Świat dorosłych

Lyrics
[Refren: Kleszcz] Już nie śnię, że latam, nie... Na niebie żadnego latawca nie widać Znowu ktoś gada, że nie wypada Wszyscy jesteśmy jak hosty Często śnię, że spadam Już nie robię babek z piasku (nie) Chyba będzie padać Ktoś będzie płakać Smutny ten świat dorosłych [Zwrotka 1: Kleszcz] Trudniej się wstaje, zasypia bez bajek I tyle złych przyzwyczajeń, miliony fajek Co pozostaje - to gra jest, zbieramy punkty Przegrywa ten który zostaje, los jest okrutny (ayy) Do tego na ciele zbieramy zmarszczek szereg Zmarszczek wiele niеjedno cielę na cielе nosi I wiedz, że nie każdemu będzie dane Nie każdy ma tyle siły, nie każdy będzie w stanie Nie zawsze zgodnie z planem wszystko się układa Wielu zostaje, wielu odpada, problem ich zjada Świat dorosłych - to my Problemów tony - to my Pogrzebane nadzieje, marzenia - to my Jest nas miliony, mamy ogony A ogony jak kotwice, spowalniają nasze życie Piaskownica w której nikt nie robi babek z piasku A tyle miejsca jest tu, i tylu nas tu [Refren: Kleszcz] Już nie śnię, że latam, nie... Na niebie żadnego latawca nie widać Znowu ktoś gada, że nie wypada Wszyscy jesteśmy jak hosty Często śnię, że spadam Już nie robię babek z piasku (nie) Chyba będzie padać Ktoś będzie płakać Smutny ten świat dorosłych [Zwrotka 2: Kopruch] Trudno się wstaje, zasypia bez bajek Te które pociskałem sobie sam, wierząc w nie jak frajer A co zostaje po nich? To, że wciąż gramy w "gonić" Ale grają z nami już tylko nasze ogony (oh) Wieczni chłopcy i dziewczynki wieczne Spotkajmy się po latach i zagrajmy w "klasy... społeczne" Tak długo gramy w "szukać wyjścia", że nie jestem pewien Czy ktoś jeszcze siłę ma by zagrać w "szukać siebie" To łatwizna opisać to w tych coelhizmach Ale znacznie trudniej się samym przed sobą przyznać Że krzywda, o którą winię wokół wszystkich Wyrówna się w krzywdach, które wyrządzę swoim bliskim Zobacz, fabuła tej gry miała być liniowa A tu znów moralny wybór, zdążyłeś zasave'ować? I jak to zwykle bywa, gdy się nie ma wyżyć na czym Nie hejtujemy gry, hejtujemy innych graczy Ja to czuję i ja to czaję Trudno się wstaje, zasypia bez bajek A może zamiast nich powiedz co Cię uciska Wysłuchajmy się nawzajem, może uda nam się wyspać [Refren: Kleszcz] Już nie śnię, że latam, nie... Na niebie żadnego latawca nie widać Znowu ktoś gada, że nie wypada Wszyscy jesteśmy jak hosty Często śnię, że spadam Już nie robię babek z piasku (nie) Chyba będzie padać Ktoś będzie płakać Smutny ten świat dorosłych
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...