Dużo nie wiem

Lyrics
[Refren] Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic [Zwrotka 1] Kleszcz Centrum wielkiego miasta Swąd, szum, chaos, trawa, asfalt Gdzieś pomiędzy tym pozornie piękne Istnienie Które istotnie więdnie Czyżby ich wszystkich przykuli Niewidzialnym łańcuchem do tych szarych ulic Na tej ziemskiej kuli, gdzie sztuką oddychać i żyć Niewiele wiem, właściwie nie wiem nic Nie rozumiem, po co tak to pędzi Powiedz mi, śpieszno wam wszystkim ku śmierci Trzeba żyć, trzeba mieć, trzeba biec przez tą sieć Nie wolno nam się wlec, gonić powszedni chleb Mmm życie smutne wciąż tu tętni Wśród tych betonowych tętnic Pytam, dokąd mam iść Mieć czy być, nie rozumiem nic (Niee-e) nie rozumiem nic [Refren] Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic [Zwrotka 2] Rahim Szukam tych odpowiedzi nie od wczoraj Pytam się wciąż gawiedzi, gdzie podpora Miga mi zielone światło #aurora Figa, w moment przepadło #kamfora Pokonuję kręte schody te w głąb siebie Ciągle czuję, że nic jak ten głąb nie wiem Wnioski kapią ze mnie jak ten kran w zlewie Troski trapią, bo już nie ten sam przebieg Nowy level – dusza w niebie, ciało w glebie Dużo z siebie na papierze i tak bieżę Do sufitu na drabinie bytu pękł szczebel I znów leżę tu bez kitu na parterze Wydawałoby się, że się znowu nie udało Gdy piłowało życie tę, na której siedzisz, gałąź Pozginałoby cię na psychice niczym pałąk Choć wyglądało to, że można śmiało pójść na całość... [Refren] Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic [Zwrotka 3] Cisza, wiatr, spokój Łza, mała łza tylko mieni się w oku (oku mym) Wciągam znów z papierosa dym To zabija mnie, nic nie robię z tym Tak jak wszyscy, tak zgubiłem instynkt Nie rozumiem siebie, nie wiem gdzie mam iść i Nie rozumiem świata, nie rozumiem innych Wiem, że nie wiem nic i nie wiem kto jest winny Oddychamy tlenem tym samym Może mamy inne programy, nie widzimy tych rzeczy Może mamy serce ze skały, a problem siedzi w nas samych Może jesteśmy zbyt głupi, a umysł mamy za mały ? Haa Czy to chemia głośno myśleć Starsza para istnień, namiętność aż po dziś dzień Jak lawa się żarzy, pomimo że starzy Mieć czy być ? O czym marzysz ty ? (jeeee) O czym marzysz ty (jeeee), o czym marzysz ty ? (jeeee) O czym marzysz ty ? [Refren] Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic Płynie czas dzień za dniem - dużo nie wiem Noc, kolejny sen – dużo nie wiem Im dłużej w skórze tej – więcej nie wiem i Mieć czy być, nie rozumiem nic
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kleszcz
- Rahim