Drwal

Album cover art for "Drwal" by Klarenz

Klarenz - Rap, Polska

Drwal

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Kiedy moje marzenia umrą to znaczy, że sam umarłem Pochowajcie, na nagrobku napiszcie "Ten człowiek żył naprawdę" Jestem drwalem, przyszedłem tutaj te brednie przetrzebić Nie będę przegrany tylko dlatego, że ktoś we mnie nie wierzy Tylko dlatego, że nie naostrzyłem kiedyś swojej siekiery Wytrwałość - robię podkop, ucieknę z tej celi Kropla drąży skałę nie siłą, a ciągłym kapaniem Wiedza i spokój - sztuka bycia dobrym drwalem Chodzę po linie, na dole skały, kolejne próby równowagi Bądź dobry dla ludzi spotykanych po drodze do góry, czaisz? Bo po drodze w dół spotkasz zawsze ludzi tych samych Wrócę do początku tego kawałka, gdy zapomnę jak marzyć Wszechświat wysyła sygnały nie tylko do tych wybranych (nie!) Musisz wybrać sam siebie i pokazać, że masz jaja ze stali Bądź orłem, nie słuchaj indyków, które nie polecą nigdy Będą tylko mięsem, będą mieli pretensje tylko do innych [Refren] Im dalej w las tym będę lepszym drwalem Wiarę mam, codziennie muszę od nowa ją odnaleźć Nikt nie mówił, że to proste, nieliczni tam wejdą Zrobię swoje na tej ziemi zanim przygniecie mnie drewno Im dalej w las tym będę lepszym drwalem Wiarę mam, codziennie muszę od nowa ją odnaleźć Nikt nie mówił, że to proste, nieliczni tam wejdą Zrobię swoje na tej ziemi zanim przygniecie mnie drewno [Zwrotka 2] Kogo reprezentować jeśli nie tych, którzy byli deptani? Sytuacje ich przytłaczały, ale nie poddali się, wstali Robili co mogli, żeby nie być żywcem pochowanym O wstęp do życia się szarpali z korporacjami, kierownikami Będę pamiętał jak było i rzucał światło prawdy na nich Upokorzeni dostaną światło nadziei, możemy coś zmienić Jezus się rodził to mówili, że nie ma dla niego miejsca A ty mi mówisz, że takie czasy? Przepychanki w kolejkach Sklep czy gabinet lekarski, krzyczą: "Pan tu nie stał!" Ja ci powiem: "Walczmy, bawmy się dopóki gra orkiestra" Że nie poddamy się nigdy, dla naszych rodzin Dla dobrych ludzi, których nie znamy i dla ich znajomych Zrobimy co możemy, aż w końcu wygramy na zawsze Potępiając tych, którzy ciągle są przyłapywani na kłamstwie Znam różnice między ich propagandą a prawdą Obietnice schowane między bajki dawno już, dawno [Refren] Im dalej w las tym będę lepszym drwalem Wiarę mam, codziennie muszę od nowa ją odnaleźć Nikt nie mówił, że to proste, nieliczni tam wejdą Zrobię swoje na tej ziemi zanim przygniecie mnie drewno Im dalej w las tym będę lepszym drwalem Wiarę mam, codziennie muszę od nowa ją odnaleźć Nikt nie mówił, że to proste, nieliczni tam wejdą Zrobię swoje na tej ziemi zanim przygniecie mnie drewno

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Klarenz