Spalaj Się

Album cover art for "Spalaj Się" by Kazik

Kazik - Rock, Rap

Spalaj Się

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Płoń, płoń, nie ma litości dla tych, co czynią ohydę Płoń, płoń, koniec radości płomienie szaleją po ohydy wstydzie Uważaj, tu trwa ohydy przewalanie Polityczne frakcje dzielą się, jednoczą Drewniane ławy nad rozumne rozmowy To trupy żywe bełkoczą Nie pytaj o bełkotu logikę Jest celem samym w sobie, mówię poważnie Szmer i okrzyki dla oszustwa ludności W imię równości, w imię wolności Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze Trupy się bawią też za twoje pieniądze Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Niеch zginą pod dachem posiadania władzy żądze To wszystko się dziejе też za twoje pieniądze Ta rozmowa trwa od wieczora do rana Nikogo nie widać, nagle krzyk w oddali Alkohol tu piliśmy już przed rokiem Czy zgadza pani dzisiaj z hotelowych okien? Gdy się przyjrzycie, znajdziecie pijanego Leżącego w bramie, zarzyganego Spójrz, on ma parlamentu dokument Jest sługą ludu, tylko zbłądził na moment Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze To trupy się bawią też za twoje pieniądze Radzą już siódmą godzinę W jaki sposób się wzbogacić i swoją rodzinę Ja jestem ustawodawcą i poniekąd rządzę Rządzić chcę za coraz większe pieniądze Jestem tu siedzący i ty mnie wybrałeś Nawet jeśli nie głosowałeś I myślę, że w końcu wszystko rozumiesz Że chcesz, czy nie chcesz, ale mnie utrzymujesz Płoń, płoń, płoń, parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze Trupy się bawią też za twoje pieniądze To znaczy rozszyfruje ten skrót To znaczy rozszyfruje ten skrót Płoń, płoń, nie ma litości dla tych, co czynią ohydę Płoń, płoń, koniec radości, gdy ognie się ślizgają po ohydy wstydzie Płoń, płoń, to ogień z nieba uczyni to, co czujesz, że trzeba Uczynić bez twojej aktywności płoń, płoń ku wielkiej radości Płoń, płoń, płoń parlamencie Płoń, płoń (Wiem jako lekarz, wiem jako lekarz) Płoń, płoń, płoń parlamencie (Noszę przy sobie narzędzia gwałtu) Płoń, płoń Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze Trupy się bawią też za twoje pieniądze Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze Płoń, płoń, płoń parlamencie Niech spali cię ogień na historii zakręcie Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze Płoń, płoń, płoń parlamencie Płoń, płoń, płoń parlamencie Płoń

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kazik