Tare (Bonus Track)

Lyrics
[Zwrotka] Piszę płytę w Sheratonie, pod tym parasolem Pod który nie miałem wstępu jeszcze jako szczyl Pytasz, jakie największe marzenie moje? Żeby w zdrowiu córa otworzyła tatusiowi drzwi Ze mnie tam żaden grafficiarz, ale wiem wszystko o srebrze Chociaż nie jaram tu blachy, oddycham innym powietrzem Afery cicho, poza tym wydaję całe zapasy Puka ktoś, żyd zalewa, a w tle dwóch pajacy [Bridge] Zanim zrobisz flush, owiń wszystko w papier Dawno to wiedziałem, nim fotę miałem pod znakiem Zanim zrobisz flush, owiń wszystko w papier Owiń wszystko w papier [Refren] Te nocne myśli takie piękne, że mam ciary Dziesiąty sezon, nie da rady wcisnąć tare Piękny język i te obrzydliwe dziary Uwzględniłem pierwsze nielegale też Te nocne myśli takie piękne, że mam ciary Dziesiąty sezon, nie da rady wcisnąć tare Piękny język i te obrzydliwe dziary Uwzględniłem pierwsze nielegale też Te nocne myśli takie piękne, że mam ciary Dziesiąty sezon, nie da rady wcisnąć tare Piękny język i te obrzydliwe dziary Uwzględniłem pierwsze nielegale też
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaz Bałagane