Szafa

Album cover art for "Szafa" by Kaz Bałagane & PRO8L3M

Kaz Bałagane & PRO8L3M - Rap, Polska

Szafa

13.7K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Oskar] Joł! Otworzyłem szafę szukając okularów na basen A tymczasem, znalazłem pudełko wciąż jebiące haszem i ruską kasę Wrzucone A.C.A.B. na skórzany piórnik Nie wiem na chuj mi pamiątka pierwszej komunii Naszkicowany przez koleżkę komiks Za tę ksywę mordix, musiałem cię po 4B pogonić Wertuję pierdolnik, a tam z psów listy Legitymacja młodego szachisty, szkolna z rokiem urodzenia lipnym dla sokisty Opaska identyfikacyjna noworodka Bilet na Kult, ale że nie pogoniłem w chuj sikorów po przodkach? Świadectwo bez paska, no ojciec, niestety Opakowanie Molesta, szkoda kurwa, że bez kasety Parę z waksów slajdów, pamiętający pierwszy nastuk album Parę NBA kart z walk lub z handlu Ty, ile skarbów w bajzlu [Refren: Kaz Bałagane] Kiedyś myślałem, że Paryż mniej piękny niż Inflancka jest Każda sztuka że ma usta słodkie tak jak qualitest Jestem gwiazdą bojka, choć mi został tylko sprany dres W szafie w domu mamy, nie wejdę w to bo pęknie szew Kiedyś myślałem, że Paryż mniej piękny niż Inflancka jest Każda sztuka że ma usta słodkie tak jak qualitest Jestem gwiazdą bojka, choć mi został tylko sprany dres W szafie w domu mamy, nie wejdę w to bo pęknie szew [Bridge: Kaz Bałagane] Siemano mordy, patrzcie co wyszponciłem C0ck.Oz Mixtape [Zwrotka 2: Kaz Bałagane, Steez] To była moja crush na tej starej focie w liściach Czas mi naznaczył twarz, od przedszkola z tablicą ulica Niska Pamiętam ją z nazwiska do tej pory Jak przyszła na test gimnazjalny miała wzrok na sobie całej szkoły Na oko ze dwa miechy do porodu, za plecami dzieciaki jechały z nią do spodu Tu się urywa story, znalazłem protokoły z ciemnogrodu Z pierwszego zatrzymania gdzieś na Woli w szczerym polu To było dziesięć lat temu, kiedy szczyla zdjęli Był pomysł nawet żeby iść do pracy Na szczęście ta rozkmina trwała krócej Niż przygoda naszej kadry w Korei [Bridge: Kaz Bałagane, Steez] Uff, cała szafa polówek w paski, mordo, nie wierzę Się nosiło I te dresy bez ściągaczy, kurwa, klasa No a jak [Refren: Kaz Bałagane] Kiedyś myślałem, że Paryż mniej piękny niż Inflancka jest Każda sztuka że ma usta słodkie tak jak qualitest Jestem gwiazdą bojka, choć mi został tylko sprany dres W szafie w domu mamy, nie wejdę w to bo pęknie szew Kiedyś myślałem, że Paryż mniej piękny niż Inflancka jest Każda sztuka że ma usta słodkie tak jak qualitest Jestem gwiazdą bojka, choć mi został tylko sprany dres W szafie w domu mamy, nie wejdę w to bo pęknie szew

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kaz Bałagane
  • Oskar83