Polo TV (Bonus Track)

Lyrics
[Refren] Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu [Zwrotka 1] To byli dwaj koleżcy co mieszkali prawie na wsi Jeden z nich miał tu ogromny sad po babci W tygodniu walą chaty, a w łikendy to się tańczy W sadzie cytrynówka pod soczek z pomarańczy Mieli kota samarę, z nią się bardzo długo walczy Węże posypane na okładce Przyjaciółki Pani nazajutrz, w kwiecie wieku się uśmiecha Na zewnątrz mordo skwar i latają sobie pszczółki W Jabłonnej zrobili chatę dzianego człowiеka Głównie biżuteria ale było trochę grosza Kominiary na saganach no bo w końcu to robota Nikogo na chaciе, mordo, kozak (o) Teraz można sobie pochillować Ale jest potrzebna tarcza antykryzysowa Jakby komuś z nich się miała powinąć noga Na papugę, na wypiskę trzeba byłoby coś schować (o) [Refren] Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu [Zwrotka 2] Się zrobiło ciemno to schowali osiem koła w takie drzewko (mordo) W koronę jabłonki pakunek wszedł im lekko Srogo ofoliowana siata z Tesco, będą pamiętali tą miejscówę, na pewno Przyjechały szmaty i przywiozły wino Fresco Czasami na zmianę, a czasami na dwa baty (o) Malolatki auuu, noc można uznać za zwycięską Leci sobie Zenek bardzo często Legenda muzyki, no i z puchy człowiek (to git) A ta Pani Madzia z Piękni Młodzi To jeden kolega by wszystko dla niej zrobił [Break] Małolatki auuu? weź mnie wyłącz to chujostwo, proszę... Małolatki auuu, tak? O, gałgany, gałgany Witamy, witamy, zapraszamy! [Refren] Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu Leci sobie MiłyPan u niemiłych panów Polo TV z letniskowego domku Jest wódeczka i jest trochę marcepanu Za bardzo wjechały na łeb mordo, przy za dużym słońcu [Zwrotka 3] Dwa tygodnie później powracają na działeczkę W parku jest wypadek i trzeba pomóc koleżce Pytanie jak im zejdzie, mordo, się z feralnym drzewkiem W tamtej wygrzewce, to było przy drugiej alejce (przy drugiej) Przyjechali cierpem, bo kolega stracił lejcę (jebać) Trochę podkurwiony, więc jebnęli po kolejce Szukają mamony, pewnie chwila się im zejdzie To jest to drzewo, dam ujebać sobie ręce Mogli chociaż wtedy zrobić zdjęcie (mordo) Fiskają drzewo, jest napięcie Ni chuja, nie ma mordo, czy byłeś tu wcześniej? Bo trochę to jest dziwne, że poznikał cały pekiel Zrobiło się już ciemno, jak nie wziąłeś tego, no to co, zajebał dzięcioł, czy podziabały ptaki, czy te dupy ogarnęły to? (co?) [Outro] Mordo, to jest to drzewko...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaz Bałagane