Matematyka

Album cover art for "Matematyka" by Kaz Bałagane & Berson

Kaz Bałagane & Berson - Rap, Polski Rap

Matematyka

20.3K Plays

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Kaz Bałagane] Nie wygrałem Kangura, nie brałem nawet udziału Mocno mi średnio poszła matura, mocno mi średnio idzie robienie dobrego PR-u Wyliczam X, kiedy liczę kurs euro - wozi mnie eko i wozi mnie euro Nie ufaj cierpom, nie ufaj zgredom, nie ufaj mordo kobietom Muszę mieć żeton, jem tuna nie penne Alfredo Ty w kredo im dalej, czas płynie tą samą imprezą Nie chodzę w Fendi, bo za dużo "F" nie chodzę w Guess Dziesiąty raz jadę tu z brzegu na brzeg - dziwnie się patrzy tu łeb Siedzimy rok za każdą cegłę mordo, chociaż tu byłeś przebiegły mordo Znasz ten język biegle mordo, pajdy się sypią jak węże mordo Lepszy żurek trzeci dzień z rzędu niż kadzienne mordo Więc niech się nie robi sennie mordo [Refren: Kaz Bałagane] Obserwują szmaty ze ściemnionych kont Dochodowe, VATy mordo znów podjeżdża Bolt Przygłup źle zjechał w korku, toczę się jak czołg Znowu liczę na coś mordo i od razu zonk Obserwują szmaty ze ściemnionych kont Dochodowe, VATy mordo znów podjeżdża Bolt Przygłup źle zjechał w korku, toczę się jak czołg Znowu liczę na coś mordo i od razu zonk [Zwrotka 2: Kaz Bałagane] Dziewięćsetka w gazie, ale robi robotę Dycha miesięcznie - same opłaty, ale muszę żyć jak kotek Znowu ktoś robi mi fotę z kolegą robią mi fotę Wszystkie stoliki są wolne, ale typ siada tu obok Kogo masz za idiotę? Raczę się sokiem potem wychodzę, ten zza gazety wystawia głowę Jaki kraj takie CSI, ale nie ma tu żartów panowie Mam tu ustawkę, choć mi nie po drodze Już po szesnastej i chujnia na drodze Jeszcze dozorek - w końcu to wtorek Jestem Twojego rapera idolem, u ciebie znowu babole U mnie to zero przypałów - takich raperów to nie ma Bo nie miałem rapować wcale To dla wszystkich, co na cyferblatach ustawiają skale To dla wszystkich, którzy z każdym telefonem gubią miarę [Refren: Kaz Bałagane] Obserwują szmaty ze ściemnionych kont Dochodowe, VATy mordo znów podjeżdża Bolt Przygłup źle zjechał w korku, toczę się jak czołg Znowu liczę na coś mordo i od razu zonk Obserwują szmaty ze ściemnionych kont Dochodowe, VATy mordo znów podjeżdża Bolt Przygłup źle zjechał w korku, toczę się jak czołg Znowu liczę na coś mordo i od razu zonk [Zwrotka 3: Berson] Z tej strony Żelbeton Potrzebny żeton, żeby pchać ten wózek Zawistni wszędzie obok moi ludzie nikt nie fisiuje Dużo roboty, wszędzie jest styl Moi to koty, nie kocie łby, duże obroty, opony dym Wy róbcie foty dzwońcie po psy Ja to się typie wpierdalam jak czołg Nie gramy w LoL, ani WoW, ani CoD Gramy tu w sos i znamy kod Żelbeton Solo Sp. z o. o Lubimy siopę w każdej formie Lubię gotówkę, lubię na koncie Owijać w gumkę pieniądze Ale nie kurwa na fotce po co Styl życia ZOO ZOO Ciągle jest czas, choć robimy sporo Ciągle komedia, choć wokół horror Wszystko na zimno, ja to nie Zorro mordo Tylko z głową nie ufaj wzorom tym, co najbardziej pierdolą Nie jadam aglio e olio na sobie coś od Emporio, Żelbet

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Berson
  • Kaz Bałagane