Ja się nie chwalę

Album cover art for "Ja się nie chwalę" by Kaz Bałagane & Aleshen

Kaz Bałagane & Aleshen - Rap, Po Polsku

Ja się nie chwalę

11.5K Plays

Duration: 2:45

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Kaz Bałagane] Ooooo Mój kolega mówi, że się zmieniłem Może tak, a może nie Haha [Zwrotka 1: Kaz Bałagane] Właśnie do filmu zrobiłem kawałek byczy Ale się zjebało i nikt tego nie usłyszy Zrobiliśmy Lot w jeden miesiąc, żaden wyczyn Nie mam competition, dalej jedno ucho na ulicy Byłem wkurwiony na spacerze z psem Dzwoni telefon, że dostanę buły 1M Ej, i przyszedł hajs Dalej wkurwiony jestem, to nie sen Blue cheese było nie ma, makao po makale Nie chcę mi się zgłaszać wyróżnień na ścianę Znam brudy, bardziej brudnе niż te brudnoszare (Mordo nic nie powiеm wiesz, o co chodzi?) [Refren: Kaz Bałagane] Ja się nie chwalę, ja się nie chwalę Widziałem świat rozbity na małe fraktale Za daleko, za wysoko, ponad miarę Dasz wiarę (Dasz wiarę) Nie flexuję się już wcale Ja się nie chwalę Widziałem świat rozbity na małe fraktale Za daleko, za wysoko, ponad miarę Dasz wiarę (Dasz wiarę) Nie flexuję się już wcale [Zwrotka 2: Kaz Bałagane] Samotny wilk w krainie liżydupów Nie liczę świń, co szukały na mnie brudów Jebać PZPN (Ale czemu Kazek?) Bo stare cwele mają mordy komuchów O, czekam wreszcie aż dojadą aktywistki Za ruchanie goblina i za mowę nienawiści Nie muszę już muzyki nagrywać jak Chief Keef Tamta zna tylko kulig, kule przyjmuje jak 50 Wszystko to jest kit, to co było nauczane Nic nie jest czarne, ani nie jest białe Ci, co krzyczą sport, ujebani jak koale (Za uszami mam ale) [Refren: Kaz Bałagane] Ja się nie chwalę, ja się nie chwalę Widziałem świat rozbity na małe fraktale Za daleko, za wysoko, ponad miarę Dasz wiarę (Dasz wiarę) Nie flexuję się już wcale Ja się nie chwalę Widziałem świat rozbity na małe fraktale Za daleko, za wysoko, ponad miarę Dasz wiarę (Dasz wiarę) Nie flexuję się już wcale [Zwrotka 3: Aleshen] Ja się nie chwalę, choć jest środka z góry, z boku Próbowałem balet, oni w tym, co robią śmieszni Ej, prawie jak Carrey Pospinane typy, jak na każdy guzik gajer Co odjebałaś wczoraj lepiej, przyznaj się starej (hahaha) Twój koleżka, typ od opowiadania bajek Chciał się pochwalić to położył chałę Ej, chcą mnie kurwa zniszczyć, przez to, że się udało Teraz oni chcą urosnąć, zostaje im narośl Nie da się dwa razy spróbować, będzie to samo Rozjebałem granicę, wjeżdżam własną skalą Nie lubię się chwalić tak jak twoje stado

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kaz Bałagane
  • Aleshen