Dwie głupie dzidy z Woli

Album cover art for "Dwie głupie dzidy z Woli" by Kaz Bałagane

Kaz Bałagane - Rap, Hip-Hop

Dwie głupie dzidy z Woli

8.5K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kaz Bałagane] Wzięła z tej półki maczugi, wzięła Redsy i szlugi Wzięła bibułki dla kumpli, wzięła też gumki Szamie kołacze tu pod Wola Parkiem To takie buły, co tu mają dziury Dwie głupie dzidy z Woli z Olbrachta Jadą na sunrise na dwie fury, o Podjeżdża golf, ale w środku ma skóry Za kierownicą jest on, ale z tyłu dwa muły Poprzedni weekend, to był dla niej tak czuły Może jak skończy się trip, może coś z tego tu będzie, chuj wi, o Podwoził wtedy na lipo do brata, był taki miły i czekał Ona czekała, kiedy on czekał na katar, razem czekali i nie było świata, o Podjeżdża passat, mają tu taką śmiechową naklejkę "Po co tu jeździć, jak można latać?" i liście grassa [Bridge: Kaz Bałagane] Leci biała mewa przez Ekwador, kto nie skacze - pies, oczy mordo jak pokemon Tazo Tu się mordo tańczy, tu się łamie prawo Balas się coś spruł, balas chciałby dostać gazem [Refren: Kaz Bałagane] Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli [Zwrotka 2: Kaz Bałagane] Jadą Prymasa na drugie zakupy, wóda, kiełbasa i chińskie zupy To już kupione, teraz już buchy, dropsy, wisienki i żółte Gucci Mówi, żeby z nimi ostrożnie, że mają dziwny zapłon Ale wyjebują jak moździerz, to były jego ostatnie Wita Kołobrzeg, pensjonat stary, jest kompleks Niby bez szału, za to jedyne wolne (jedyne wolne) Pierwszy dzień to jest rozgrzew, mają głośniczek JBL Przeżyją sunrise, pojadą potem na Hel Miały być dzisiaj balety, ale urwanie jest chmury Grilla nie będzie niestety, kiełbasę smażą maniury Czujnik dymu w samarze, z sufitu nie spadnie deszcz Będą jarały się szlugi, w końcu będzie jarał się jazz [Bridge: Kaz Bałagane] Leci biała mewa przez Ekwador, kto nie skacze - pies Oczy mordo jak pokemon Tazo Tu się mordo tańczy, tu się łamie prawo Balas się coś spruł, balas chciałby dostać gazem [Refren: Kaz Bałagane] Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę [Zwrotka 3: Kaz Bałagane] Powoli wchodzi Krajowa i groch, pobuja nawet ich rock W pokoju kocioł i kocie są ruchy tych rąk, ale jest dobry ten prąd Butelka w dłoni, leci przez okno, to drugie piętro Nikt się nie jorgnie mordo Ona, ta piękność z Woli, lubi dojebać baboli Na dole krzyki, na dole płacz, leży, nie rusza się dziad Trzeba się zrywać na raz, trzeba się zrywać na raz Chuj, że dowody na dole spisali, może się uda tu frana przypalić Idą na balet do grupy ziomali, w końcu raz w roku jest król festiwali, o Idą deptakiem i śpiewają "Jebać policję", wkurwił się typ "Gazuj tą dziwkę" - mówi Karola - to druga kumpela "Dawajcie cwela walimy na pizdę", robi się młyn I poszły buty, robi się młyn i nagle koguty Bo to policjant i każdy z tej grupy najdalej za trzy dni usłyszy zarzuty [Bridge] Co my tu mamy Artykuł 223, "Czynna napaść na funkcjonariusza, z uszczerbkiem na zdrowiu, od dwóch lat do lat dwunastu" Ładna impreza [Refren: Kaz Bałagane] Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Jadą na wycieczkę, nie wzięły mózgu, ale wzięły teczkę Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli Dwie głupie dzidy z Woli, dwie głupie dzidy z Woli

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kaz Bałagane