Dobranoc

Album cover art for "Dobranoc" by Kaz Bałagane & MatkaBoska

Kaz Bałagane & MatkaBoska - Rap, Polska

Dobranoc

12.9K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kaz Bałagane] To nie problemy bananów, że im się nudzi w ciepłym domku Celebrytów którym na robocie trzeba prądu Żyjemy w symbiozie lecz wykładam na symbiontów Mijam nowe fanki, dobrze wiem że to eskortki Nabijają siano mi przy piątku, tak jak wczoraj worki W rzece tylko "plum" po starej Nokii Kiedy już wykładam to jakby przemawiał Hawking Spytaj tych ćpunów co wiedzą o kosmologii Nie za duże cele, ale wystrzeleni z orbity Budujesz dla nich firmę to co ma powiedzieć Rothschild Dzieci farmakologii, dzieci zapomogi Co ci zrobił pies no bo chyba tu nie pobił Nie zabrał wolności kiedy dziecko ci się rodzi (oh) Nie szkodzi... Patrzę na małą jak usypia i nie wiem co bym bez niej zrobił (oh) [Refren: MatkaBoska & Kaz Bałagane] Śpij, świat za oknem Nie problem twój jest dziś Po prostu śpij Po to jestem by niczego nie zabrakło By zło świata filtrowały nasze progi Teraz śpij tata leci już na miasto Teraz śpij ja mam jeszcze kawał drogi [Zwrotka 2: Kaz Bałagane] To nie była twoja dupa tylko była twoja kolej Prawie wyzionąłeś ducha kiedy się zmieniły role Nie płacz za nią chłopcze, jej teraz dobrze Nowe bodźce, nowe bolce, znowu w żywiole Nawet jeśli nigdy nie zobaczę tu platyny Uwierz, że styka mi, że będziecie dumni Jestem głosem takiego jak ty chłopaczyny Taki sam kiedy odkąd ojebałem pierwszy pakiet dżungli Nieświadome dzieci śmieją się z moich zasad Obyście w życiu tylko takich mieli kumpli co wezmą nieswoje na siebie I nie będą płakać, od tego ma się kumpli (oh) Jedyne co znam to jest praca (jak to?) Jedyne co mam to śmiech córki Sens życia odkryłem po latach, kiedy do ciebie do domu wracam [Refren: MatkaBoska & Kaz Bałagane] Śpij, świat za oknem Nie problem twój jest dziś Po prostu śpij Po to jestem by niczego nie zabrakło By zło świata filtrowały nasze progi Teraz śpij tata leci już na miasto Teraz śpij ja mam jeszcze kawał drogi Śpij, świat za oknem Nie problem twój jest dziś Po prostu śpij Po to jestem by niczego nie zabrakło By zło świata filtrowały nasze progi Teraz śpij tata leci już na miasto Teraz śpij ja mam jeszcze kawał drogi

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • MatkaBoska
  • Kaz Bałagane