Alejami gwiazd

Lyrics
[Zwrotka 1] Nie pierdol, że prawda zawsze wychodzi na jaw, bo nie wychodzi I nie każdy wróg do ciebie szczerzy zęby, no bo częściej on słodzi (Mordko, mordeczko) I nie zawsze wraca ta karma I te plotki nie noszą prawdy ziarna Kto wymyślił te wszystkie porzekadła, to wam zaszkodził (O kurwa) To nie seksworkerka, tylko zwykła kurwa A przemoc jest potrzebna też, a nie twoja bujda O, nie mów mi co jeść, bo ktoś głodny kona Czy już przeszedłeś się po tych biednych domach? O, nie do wiary, Kazek BIG, Kazek z innej ligi Nie pisz do mnie o jebane bliki, masz dwie nogi i dwie wity Małolat niе umierasz, będziesz żył, to tylko atak paniki [Refren] Alejami gwiazd jadą Toyoty na gaz Z tyłu cеlebryci, właśnie kończy im się hajs Już się poznaliśmy gdzieś, hello, guys Już se mówiliśmy cieść, very nice Alejami gwiazd jadą Toyoty na gaz Z tyłu celebryci, właśnie kończy im się hajs Już się poznaliśmy gdzieś, hello, guys Już se mówiliśmy cieść, very nice [Zwrotka 2] Miałem parę cegieł na ulicy Koziej Zawsze szły mi gładko, nigdy nie szły gorzej Spotkałem sąsiada właśnie z tamtych czasów I sobie pogadaliśmy o pogodzie, ej Jesteś nasz, kiedy masz te parę złotych Jeśli nie masz, no to won, chłopaku, wroty Jakiś menel ci wykręci w imię zasad Afery, a sam robił dużo gorzej, co ty (Jest rozkminka) To symulacja, zapnij pasy wszyscy zarobasy Wszyscy wiedzą wszystko, oświeceni z komentarzy Do tej samej rzeki nigdy nie wchodzę dwa razy Bo wchodzę do niej ze dwadzieścia razy Kwiaty w moich jeansach, to nie Denim Tears Czekasz aż się skończę, no to, mordo, cheers Jakie wywiady, co ty, kurwa, świr Podejdź sobie na złote tarasy, tam prawdziwy drill [Refren] Alejami gwiazd jadą Toyoty na gaz Z tyłu celebryci, właśnie kończy im się hajs Już się poznaliśmy gdzieś, hello, guys Już se mówiliśmy cieść, very nice Alejami gwiazd jadą Toyoty na gaz Z tyłu celebryci, właśnie kończy im się hajs Już się poznaliśmy gdzieś, hello, guys Już se mówiliśmy cieść, very nice [Outro] Ale z tym poszedłem Bedogie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaz Bałagane