Dziwna okolica

Lyrics
[ZWROTKA 1] Czasem umieram zupełnie i już Szczególnie kiedy niedziela Listonosz wódkę niesie mi do ust Pisz do mnie, tylko się do mnie nie wybieraj Szyby w oknach zarosły mi nocnym strachem Pejzaż się łzami mymi, nasyca [REFREN 1] Pisz do mnie, bo umieram Bo taka dziwna okolica Pisz do mnie, czekam, bo umieram Pisz do mnie, czekam, bo umieram [ZWROTKA 2] Czasem odwiedza mnie Brudny i zły diabeł co wieści przemyca Z tej strony lasu, gdzie mieszkam nie chadza nikt Poza tym w lesie nikt dawno nie krzyczał [REFREN 2] Pisz do mnie czasem, bo umieram, bo umieram Pisz do mnie czekam, czekam, bo umieram Pisz do mnie czekam, czekam, bo umieram Pisz do mnie czekam, tylko się do mnie nie wybieraj Pisz do mnie czekam, bo umieram Pisz do mnie czekam, bo umieram Pisz do mnie, tylko się do mnie nie wybieraj Pisz do mnie, bo umieram Pisz do mnie, bo umieram
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Ewa Andrzejewska