ej stary

Lyrics
[Zwrotka 1: Karian] Wieczór na parapecie, robi mi z bani przeciek Zawijam smuty w bletę, nie wiadomo, czy jeszcze kiedyś zobaczę Ciebie Zjada mnie życia proza, nie lubię rozczarowań Przyda mi się narkoza, byle by minęło to, co we mnie robi pożar Mijają doby, tak gorzkie, jak łza Prześladują mnie kocie oczy, wspomnienia i żal Już nie pociągnę za warkoczyk, nie złapię za kark Przydałby mi się reset po tym, co przeżyłem sam, sam [Refren: Blaga & Karian] "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić Zapraszam na parkiet, już nie myślę nic (ej) "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić Zapraszam na parkiet, już nie myślę nic (ej) "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić W sumie fajnie, życie żartem, pełny parkiet, znikam dziś "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić W sumie fajnie, życie żartem, pełny parkiet, znikam dziś [Zwrotka 2: Blaga] Róże nie pachną tak samo, ulice brzydkie, jak rdza Świat jest na czarno i biało, Prosecco piję dziś sam Byłaś jak miętowa paczka, zmrożone piwo, gdy żar Na koniec zrobiłaś odwrót, po wszystkim zostałem... sam Marzyłem pić z Tobą Colę, na wyspach pięknych, jak ta Patrzeć się jak Twoje ciało, odbija miliony gwiazd To wszystko, kurwa, bolało, jak szpilki w szyję i płacz Nic już nie będzie tak samo, nic już nie będzie, więc pa [Bridge: Blaga] To wszystko głupie, ja nie chcę już stać W miejscu, trochę się upić, poszukać gdzieś dram W końcu, zrobić rozpierdol i dużo się śmiać W marcu, jak chcesz, to wrócę, jak nie chcesz, to wal [Refren: Blaga & Karian] "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić Zapraszam na parkiet, już nie myślę nic (ej) "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić Zapraszam na parkiet, już nie myślę nic (ej) "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić W sumie fajnie, życie żartem, pełny parkiet, znikam dziś "Ej, stary", mówią mi, jebać to, chodźmy pić W sumie fajnie, życie żartem, pełny parkiet, znikam dziś
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Blaga
- Karian