Spalony

Album cover art for "Spalony" by Kanał Audytywny

Kanał Audytywny - Rap

Spalony

0 Plays

Duration: 4:43

View ArtistView Album

Lyrics

Raz dwa, tu audytywna fala Z dala obala konwenanse Obala jak alabaster Profilowana ta fala Nieproliferowana fatamorgana Igra ze zmysłami Tajemna siła nieopisana Kręci się swoją wytyczoną orbitą Wciąga mnie I powoduje, że wypalam się razem z tą płytą Utrwalony na zawsze Myślę, co poczujesz, gdy to Jak strzała wystrzelona z kuszy Trzaskiem ogłuszy twe uszy Dotrze i powietrze poruszy Za pomocą nośnika Spowoduje, że poznamy się Przez membranę głośnika Kiedy to nastąpi, czy powstydzę się tego pomnika? To się okaże A że nie stanowię ponadprzeciętnego osobnika Może jedynie eklektyka Łapię swój dystans i panika zanika To filozofia perspektywy lotu ptaka I spokój stoi, dotyka I koi mnie jak ciepło szalika O nic nie pytam Ani się nie potykam Łykam miksturę dźwięku i znikam Raz dwa, tu audytywna fala Z dala obala konwеnanse, obala Spalony, spalony Z tą płytą ujednolicony Jak fotony Rozchodzę się na cztery świata strony

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found