W Jedną Stronę

Lyrics
[Zwrotka 1] To moje zwrotki co rozchodzą się jak prasa Jak tanie plotki które kocha masa Hamasa dotknij styl ten styl w takich czasach To jest balsam na rany tych co wiedzą czym rap gra jest Ja mam dosyć dzisiaj kasa rządzi muzą Radio co puszcza te gnioty mówi trudno No i gówno dalej tłoczy wespół z ułomnych MC wytwórni Ja nie lubię hołoty więc jadę z tą chujnią Po pierwsze nie chcę więcej słyszeć o UMC Po drugie Kielce nigdy nie były fabryką gówien Po trzecie wiem co mówię nawijam prawdę Kocham tę rap grę jak żaden inny skurwiel [Refren] Wciąż w jedną stronę z pętlą idę Bluźnierca ziom sprawdź ten mixtape Stąd wszytko wydaje się inne Tu przytnę, wytnę tam urwę bit ej [Zwrotka 2] Dobra teraz na chwile się cofnij w czasie Kiedy Rydzyk miał mały zasięg, a Liroy był w trasie Wtedy LEWARY Poundy na pełnym wypasie Czapki ze zgiętym dachem sztuki, stówki czasem Pamiętam opaloną lufkę jak kasety Kiedy szłem dopadnięty musiałem przewijać ołówkiem To moja mama mi kupiła "Scyzoryka" Co było później nie pytaj dowiesz się na moich płytach Jestem dziś nawijam jak [?] Projekt Hamas sprawdź nas Chcesz się zmierzyć mój diss z mikrofonem Zmienia życie więc pysk!! Idę wciąż w jedną stronę [Refren] Wciąż w jedną stronę z pętlą idę Bluźnierca ziom sprawdź ten mixtape Stąd wszytko wydaje się inne Tu przytnę, wytnę tam urwę bit ej Wciąż w jedną stronę z pętlą idę Bluźnierca ziom sprawdź ten mixtape Stąd wszytko wydaje się inne Tu przytnę, wytnę tam urwę bit ej
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kajman