Nie chcę widzieć Twoich łez

Lyrics
[Zwrotka] Mówię to co we mnie siedzi, no a siedzi we mnie złość Proszę nie łap mnie za rękę, gdy będę spadał na dno Chciałbym kurwa nie czuć bólu, no a tylko czuję go Gdzie się podział tamten Mati, któremu się łamał głos Widzę pustkę, bo słyszę puste słowa Znowu kolejna butelka, nie chce kurwa się przejmować Chcę tu być, tu na zawsze, zdzierać głos, gdy z nią tańczę Palić sort gdy z nią tańczę, chce tu być na poważnie Za długo wytykany palcem Będą prosili o wbite mnie na kurwa apartament Hej, drogie panie Pamiętam wasze nastawienie więc mówię "na razie" Chciałbym złote zegarki, mieć błyszczące nadgarstki Platynowe mieć ściany, się nie martwić studiami Chcę zabrać cię na koniec świata i chce się bawić Nawеt gdy przygnębia prawda nie dam kurwa się wystraszyć 18 mam na karku, a chce od życia za wielе Szybkiej fury, grube siano, wypchane ciężkie portfele I pierdole to prawo dla ciebie będę złodziejem I pierdole poprawność, no bo mała serio nie chce [Refren] Nie chcę kurwa robić błędów Nie chcę widzieć twoich łez Znów popełnię kilka grzechów Znów na zębach widać krew Chcę cię widzieć na wybiegu Podziwiać jak pierwszy śnieg Bo będę taki na zawsze, na zawsze plany te skarbie Ja pierdolę je Nie chcę kurwa robić błędów Nie chcę widzieć twoich łez Znów popełnię kilka grzechów Znów na zębach widać krew Chcę cię widzieć na wybiegu Podziwiać jak pierwszy śnieg Bo będę taki na zawsze, na zawsze plany te skarbie Ja pierdolę je
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaivien