Szału nie ma

Lyrics
[Zwrotka 1] Ile jeszcze pisał będę o tych, co są w sejmie Wałkach, aferach, kolejnym przekręcie? A skłóceni, wkurwieni Polacy Podają im siebie tu znowu na tacy Nie cacy, rodacy, bo, bo szału to nie ma A, a głos rozsądku to, to głos podziemia Póki się nie dogadamy, nie ruszymy z miejsca nigdy Ja potrafię zrozumieć, że ktoś jest inny Ktoś inne zdanie, kolor skóry, hobby Temat jest tak ważny, jak i niewygodny Znowu kurwy chcą nas skłócić Znowu wzbudzić tu pogardę Do najbliższych nam tu ludzi Byśmy skoczyli do gardeł [Refren] Nie, nie, my nie chcemy tak żyć Nie, nie, to wszystko jest na pic Nie, nie, podaj rękę lub idź Nie, nie, chcemy więcej niż nic [Zwrotka 2] Rozmienili rap na drobnе, a biorą za to grube Miłość do kultury znów przechodzi próbę Znów buduje mury, wcalе ich nie lubię Jeśli też to czujesz, no to witaj w klubie Wiem, że dom, sos i ziom musi się tu zgadzać Tylko raz, tutaj masz tabula rasa Jeśli fart dziś stąd spadł, no to mała szansa Hieny będą chciały cię zobaczyć na kolanach Nie chcemy się o nic prosić Mamy serca pełne pasji Lecz kiedy krzyczymy dosyć To sam krzyk tu nie wystarczy Znów podejmę próbę, znowu zacznę temat Ale ludzie siedzą cicho i szału tu nie ma Wiem, że nie pasuje, a nie chcą nic zmieniać I tak rosną tutaj nowe pokolenia [Refren] Nie, nie, my nie chcemy tak żyć Nie, nie, to wszystko jest na pic Nie, nie, podaj rękę lub idź Nie, nie, chcemy więcej niż nic Nie, nie, my nie chcemy tak żyć Nie, nie, to wszystko jest na pic Nie, nie, podaj rękę lub idź Nie, nie, chcemy więcej niż nic
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kafar Dix37