ŚRÓDMIEŚCIE POŁUDNIOWE

Lyrics
[Zwrotka 1] Wczoraj rzuciłem palenie Z szóstego piętra, długo spadało na ziemię Z nieba kwaśny deszcz, lubię bród na MDM'ie Jak po M'ie spływa pot, posiłek na zamówienie Wydałem Pokolenie, no i spełniłem marzenie Śródmieście Południowe — tutaj codziennie oddycham Ludzie mnie pytają co tu widzę, w sumie nie wiem Maciej musiał ulokować gdzieś kapitał Wczoraj byłem w Łazienkach i poznałem Izabelę Nie ufaj ludziom, którzy chcą zrobić karierę Wchodzę na Dolinkę i się witam ze Sznaucerem Nie chcę być hipsterem, dlatego jestem hipsterem Matcha latte, tank top, banknot zwinięty w rulon Sąsiad gwiazdor ma [?], a obok biuro Nie wiem od jak dawna ten kościół remontują Wyszedłem na spacer i już mnie atakują [Refren] No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie [Zwrotka 2] Pozdrawiam emerytkę Mieszka tu dłużej niż na Wilanowie FOMO Tutaj trudno o rodzinkę Twoja skóra zlewa się z odcieniem [Togo?] Na Placu Zbawiciela w kółko kręcę się jak w Sogo Moje życie pikante, bez chilli, trochę YOLO Powoli nie pamiętam jak to jest być ze sobą W końcu solo Ale moi mili tu piją znów urodziny Kolejny mandat, tu mandat, w chuj zarobimy A byłe były tu, no i cóż się widzimy Teraz i tu nie ma, że nadrobimy Jak pocałunki w galerii wypieków Okruchy miłości spadają na ziemię Nie wiem co mi jest i nie ma na to leków Ucieknę stąd kiedyś, tego jestem pewien [Refren] No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie, to nie wyjdzie mi na zdrowie Odebrałem klucze — Śródmieście Południowe No nie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...