Bez Tytułu

Album cover art for "Bez Tytułu" by K2

K2 - Rap, Polska

Bez Tytułu

0 Plays

Duration: 3:21

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Wiem, że to lubisz, że słuchasz tego jak głupi Gdy K2 wdupi coś na jutubie robi gambit Gdy wpadam w bit to fuck you bitch Na majku pizgam mordo zamknij Zagram to gówno wszędzie, choćby na każdej dyskotece I w TV, radiu, necie, patrz jak dziwko lecę Wciąż przeciwko tej centralnej władzy plecę Ja te wiersze na werce daje ci w komplecie Moje serce, flow wkodowane w megaherce Wersetami jebie na ten system, zaiste Na rząd, establishment i klął będę w pizdę A wciąż, niech to flow dziś poleci w komercję bo No możemy gadać między nami i między sobą rozprawiać Że rząd to mafia system zjebany jest i nie ma czego naprawiać I tak sobie gadamy, ale to jedynie jest przekonywanie przekonanych wciąż A ja chcę mówić o tym głośno, wykorzystać nośność w mediach, by to doszło do społeczeństwa I nawet jak będziesz jebał na mnie To nie zaprzeczysz, że mówię prawdę, centralnie Patrz na mnie, gdy po bicie idę idealnie Mam liter armię, nimi pierdalnę znów Tych słów salwę z ust i usłyszysz to, gdy z ciszy wypierdolę to jak skurwysyn Mają schizy nasi ultrasi lewicy, twarz blednie kompletnie, gdy pierdoli brednie Lewica do telewidza ustami se [?], Jesus, this is bullshit, wyłącz television Ja majk włączam i podążam z tą muzyką sam Tam gdzie chcę, a nie gdzie by chciała ta rządząca elita Co ciągnie kapitał z nas ciągle jak bandyta co podlega pod legalne koryta Znów widać w tv te kurwy, ty bądź durny wrzuć prosto głos do urny Po raz wtórny, a potem pierdol że bieda i będzie tak dopóki jesteś nierozumny [Refren] Cóż, tego nie usłyszysz w radiu Ja robię ten rap od lat już Gdy pod to ten popłynę Wypierdolę ci zęba, endorfinę synek Cóż, tego nie usłyszysz w radiu Ja robię ten rap od lat już To kolejne stadium Pierdolić cały ten system [Zwrotka 2] Tak w sumie, to fuck you man Jak umiesz skumać to flow, to może kurwa zrozumiesz Jadę na albumie tych jebanych skurwieli Tych pseudo elit, tę inteligencję liderów postępu I nie dla hajsu, nie dla fejmu Podejmuje się tego szajsu z sejmu A ty nie wkurwiaj mnie, nie denerwuj, nie rób jaj Albo chuj tam hejtuj ten mój rap dalej tu Co wynika z tych bełtów i bełkotów Mam w ręku majk, więc w zasięgu pełno słów mam A kiedy one wejdą w ruch, będą piękną pętlą tu znów robić rozpierdol w chuj I powiem to, co chcą usłyszeć [?] Rewolucjoniści z agendą w telewizji Dawno mówiłem to zaprzeczysz man prawdzie tej [Refren] Cóż, tego nie usłyszysz w radiu Ja robię ten rap od lat już Gdy pod to ten popłynę Wypierdolę ci zęba, endorfinę synek Cóż, tego nie usłyszysz w radiu Ja robię ten rap od lat już To kolejne stadium Pierdolić cały ten system

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tomasz Marycki