Bez odwrotu

Album cover art for "Bez odwrotu" by PONO

PONO - Rap, Polski Rap

Bez odwrotu

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Refren] Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P [Zwrotka 1] O to, co mam, dbam; o to, co sam zdobyłem, gram I postawiłem to na typa, stawiam całość na ZIP-a Płyta, ekipa Z-I-P mknie Przez strome stopnie schodów Lipa nie wchodzi w grę, gdzie Na drodze bez odwrotu przechodzień Jak co dzień szuka wyjścia z kłopotów Że gotów jest mówi mimo chodów co drugi się gubi Los takich ludzie karać lubi Kto nie jest głupi, ten wie co robi Wie, co to za wysokie progi Bo patrzy pod nogi Wie, że bokiem drogi nie da rady przejść Ja idę przez tę drogę, choć mogę z niej zejść Za rogiem odbić, treść i zaciśnięta pieść to atut By coś zdobyć, by obić to pod bit rapu By tabu się nie bać, by nie spaść z pułapu By iść do przodu, bo życie mija Bo życie mija [Refren] Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P [Zwrotka 2] Rym ten tym sposobem Niech uświadomi tobie, co na tej drodze cię czeka Strony obie monety to symbol człowieka Co od biedy ucieka, niestety, do mety dobiega Jest w plecy. Nic nie ma, śmierć owo żniwo zbiera Na żywo, słowo Zipera start od zera na przesterach Teraz naciera do przodu przez zamęt Dzięki Bogu za talent, w imię Ojca, amen Przed kolejnym rozdaniem (Gniew na rozsądek zamień) Z tym zdaniem się licz, do końca jak kamień By żaden znicz się nie palił, by nikt się nie powalił Byś wrócił cały do domu, źle nie życzę nikomu Lecz pecha jak gromu się strzeż Wierz, w co chcesz, ale wszystko ma swój kres Mą tarczą jest ekspres (Orient) Bo kto na wkręt się złapie, ten w moment odpadnie Choć prawie mu się udało, jest na dnie Wchodzisz – śmiało; kto zgadnie, ilu przegrało? Za trudne? Podpowiem – zostało niewielu Lub czy to droga bez odwrotu, czy to droga do celu? Nikt (Nikt) tego nie wie [Przejście] To słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P [Refren] Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P Bez odwrotu, strome stopnie schodów Zdobyte, zdobyte to słowo ZIP-a! Krok po kroku coraz wyżej się pnę Coraz lepszy, jak całe Z-I-P [Zwrotka 3] Wiadomo, że koło się kreci nęci Chęci same nie wystarczą Wygrywają ci, co walczą Czekaj na ciąg dalszy... [Outro] Elo Zipero, Zipero, elo! Z-I-P! (Do końca)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • PONO