NIE LUBIĘ LA

Album cover art for "NIE LUBIĘ LA" by Jan-rapowanie & Taco Hemingway

Jan-rapowanie & Taco Hemingway - Rap, Polska

NIE LUBIĘ LA

10.9K Plays

Duration: 3:15

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Jan-rapowanie] Płakałem na "Mój Brat Niedźwiedź" i na "Gdzie jest Nemo" (oh) I w kipstach na rzepy uciekałem sam na drzewo Ręce, serki Kiri, z kumplami piliśmy Lifty W domu prawie nigdy nie było żadnych słodyczy Tata uczył wiązać buty i choć szło mi wtedy z trudem To w nagrodę przez ten kwadrans mogłem grać w Herosy III Trochę później — zrzuty w MP3, leciał pierwszy numer Taką białą firmę (creative technology) z urwanym czubem Nie miałem telewizora, a prenumeratę Każdy numer katowałem, na Wigilię nowa FIFA w domu Mój komentarz? Nie jadłem nigdzie tak smacznie, odkąd w nim nie miеszkam [Refren: Jan-rapowanie] Chciałbym trafić znów do miejsca, które mnie poruszy Znalеźć most do Terabithii i skarb templariuszy Nie lubię LA, może to dziwne (Nie — nie lubię LA), mam po nim bliznę Chciałbym trafić znów do miejsca, które mnie poruszy Znaleźć most do Terabithii i skarb templariuszy Nie lubię LA, może to dziwne (Nie — nie lubię LA), mam po nim bliznę [Zwrotka 2: Jan-rapowanie] W sobotę mieliśmy pizzę i basen na Kolorowym Były tam ryżowe szyszki i tony wlepek klubowych Sezon 09/10 — Suche Stawy, ja na Wiśle Jeszcze nie wiem, że zostanie tak na całe moje życie Słucham meczów w Radio Kraków i w Programie Pierwszym Tata mi podsuwa Mrożka, nie Dzieci z Bullerbyn Do dziś dzięki niemu dwa paznokcie mam inne — Na wakacjach w Grecji kiedyś przytrzasnął mi bagażnikiem 2012 — jakoś wszędzie już stoją orliki Ja palę pierwszego szluga i biorę te pierwsze łyki Dzieciństwo… kurwa, nie wiem, czy to nie był sen Następna scena? Następna scena jest w LA [Refren: Jan-rapowanie] Chciałbym trafić znów do miejsca, które mnie poruszy Znaleźć most do Terabithii i skarb templariuszy Nie lubię LA, może to dziwne (Nie — nie lubię LA), mam po nim bliznę Chciałbym trafić znów do miejsca, które mnie poruszy Znaleźć most do Terabithii i skarb templariuszy Nie lubię LA, może to dziwne (Nie — nie lubię LA), mam po nim bliznę [Zwrotka 3: Taco Hemingway, Jan-rapowanie] W '98 miałem plakat Brazylii i płytę Fugees Szkoły nienawidziłem nie chciałem się zbytnio budzić W TV Miodowe Lata, Tsubasa i Rysio Lubicz A wy mi jakieś dyktanda i matma? No z czym do ludzi (kurwa) W '04 miałem rozwód rodziców i wolną chatę Dosłownie dom stoi pusty, me noce są lodowate Odpalam Marlboro pakę, gdy zdarzał się nocą spacer Wagarowałem, wtedy poznałem co to są kace W '07 miałem sporą nadwagę i tłuste włosy IPoda, pierwszą dziewczynę i czułem się już dorosły W '09 ciągle spóźniam się do pracy, bo do późnej nocy Pisałem swoje wierszyki i lałem te rude shoty Dwa dwanaście z Jonaszem na Hackney Dwa trzynaście Muranów i Parti Dwa czternaście z Rumakiem na Stawki Piszę rymy, prawie tonąc w morzu sampli Po raz pierwszy Macio puścił intro Szlugów i mam ciarki W dwa piętnastym coś co mógłbyś nazwać już karierką W '17 zdjęcie z Janem i Szymanem pod barierką Wtedy w komentarzach miałem za autotune pierwszy wpierdol Dzisiaj wrzucam kiedy chcę go i tak jestem już legendą

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Jan-rapowanie
  • Taco Hemingway