Potrzeby

Album cover art for "Potrzeby" by Jan-rapowanie & Kacperczyk

Jan-rapowanie & Kacperczyk - Electronic, Rap

Potrzeby

14.9K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Jan-Rapowanie] [chrząkanie] Cyk, cyk, cyk, raz [Zwrotka 1: Jan-Rapowanie] Śmiały jestem tylko na scenie i alko Nie wiem czy jak mnie poznajesz później myślisz, że było warto (heh?) A jeśli tak, to czemu? Bo coś wnoszę sobą czy bo mam znanych kolegów? Nie mów nawet, nie chce wiedzieć tego dzisiaj w sumie Mam to w dupie darzę cię obojętnością I tak ta płyta powstaje za długo Ja się zmieniam szybko, listopad, rok mija i mi trochę przykro Się miało posypać jak zachciałaś wyjść stad, a suma summarum to mi kurwa wszystko wyszło Pykło, kurwa, dla ciebie jestem tym za szybką, mogę naprawdę sporo ale dziś to Jedyna potrzeba to spokój i sen Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i się Przytul po cichu daj wsłuchać się w oddech Dziękuję że jesteś, znajduję się w tobie [Pre-Refen: Maciej Kacperczyk] Jedyna potrzeba to spokój i sen Jedyne problemy to światło i dźwięk Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk uspokoją mnie Jedyna potrzeba to spokój i sen Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i Mnie, dotykaj mnie [Refren: Maciej Kacperczyk] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie Jedyna potrzeba to spokój i sen [Zwrotka 2: Jan-Rapowanie] Ciebie w tym tekście jest kilka, znajdź swoje, razem czy osobno Dzielę świat na dwoje Na tobie się skupiam, jestem blisko ludzi Lecz lubię być w bańce na przykład jak tu dziś Dużo więcej słucham niż mówię Bo o sobie wiem już dość dużo Jak pytasz co robię w tym klubie - musiałem się schować przed burzą Nie chcę mi się z tobą gadać jakoś, a jesteś taka ładna Nie wierzę, ale ci to mówię na głos, życie nie Instagram Ty znów będziesz czekać, jak wrócę Bez ciebie nie zasnę i się trochę smucę Co jak nam siebie odbiorą? Chyba tylko z tobą jestem sobą Jest chwila do rana, deszcz pada Warszawa Wracamy na Wolę dziś znów, proszę Pana [Pre-Refren: Maciej Kacperczyk] Jedyna potrzeba to spokój i sen Jedyne problemy to światło i dźwięk Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk uspokoją mnie Jedyna potrzeba to spokój i sen Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i Mnie, dotykaj mnie [Refren: Maciej Kacperczyk] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie Jedyna potrzeba to spokój i sen Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk uspokoją mnie Mogę patrzeć już w oczy sobie i tobie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Jan-rapowanie
  • Maciek Kacperczyk
  • Paweł Kacperczyk