Nikt mi nie kazał

Jan-rapowanie & NOCNY - Rap, Polski Rap
Nikt mi nie kazał
13.8K Plays
Duration: 2:37
Lyrics
[Zwrotka 1] Hejka (Cześć) Piszę to tu bo się boje, a nie mam już kontaktu z Bogiem A ucieka mi z rąk ten projekt A ziomom wystarczy ich własnych na głowie Wiesz zaraz premiera płyty, w którą włożyłem serce Padają wyznania, będą konsekwencje Na oczach publiczności przeżywam, dorastam Usłyszy sąsiad, mama i pracodawca mój przyszły Teściowie, koledzy, znajome To ciężar, od dawna się żyć z tym uczę Dom, melanż, stoję obok i chcę uciec Patrzysz na mnie i wiesz o mnie więcej niż ja o kimkolwiek Opowiem ci w drugiej zwrotce, połączyłem raper z człowiek Teraz ze sztucznym uśmiechem, zastygam wciąż jak na obrazach Zaciskam zęby bo przecież, otwierać się nikt mi nie kazał, nie? [Refren] Wiesz o mnie tak dużo, ja o tobie tyle ile chcesz Przez ciebie mam w głowie burdel, sam cię zapraszałem, więc Wiesz o mnie tak dużo, ja o tobie tyle ile chcesz Nie mam pretensji w ogóle, sam pisałem każdy wers Czuję strach, strach, strach, znów z tym sam, sam, sam Taka jest cena sukcesu, lecz mnie stać, stać, stać To nie wstyd, wstyd, wstyd, dziwnie mi, mi, mi Dziś dla nowych osób mam zamknięte drzwi, drzwi, drzwi Wiesz o mnie tak dużo [Zwrotka 2] Połówka wyborowej wiśni, to czemu pijecie Soplicę? Mówiłeś "nie idę na techno" Widziałam cię na Smolnej w weekend Ej ryju we cho na browara, mówiłeś, że nie ma problemu Mówiłem tak, to prawda, co najmniej ze trzy lata temu Tysiące ludzi znają moje słabości, wiedzą co boli mnie Co mnie cieszy, przez co spotyka mnie dużo wrogości i miłości Tylko trochę strach się zmienić Bo połowa nie kuma, że panta rhei Przeżywam, piszę, zmieniam się, rozmawiam z tobą, jest spoko Lecz jeden szczegół mnie zżera, uśmiech masz ładny to fakt Lecz nie zdjęłaś z oczu skanera [Refren] Wiesz o mnie tak dużo, ja o tobie tyle ile chcesz Przez ciebie mam w głowie burdel, sam cię zapraszałem, więc Wiesz o mnie tak dużo, ja o tobie tyle ile chcesz Nie mam pretensji w ogóle, sam pisałem każdy wers Czuję strach, strach, strach, znów z tym sam, sam, sam Taka jest cena sukcesu, lecz mnie stać, stać, stać To nie wstyd, wstyd, wstyd, dziwnie mi, mi, mi Dziś dla nowych osób mam zamknięte drzwi, drzwi, drzwi Wiesz o mnie tak dużo
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Jan-rapowanie