Prawo

Lyrics
Naszym prawem jest być dzieckiem miłości Powitanym tu jak najmilszy z gości Choć wiem, że tych uczuć nie odda mi nikt Naszym prawem jest krew pełna ekstazy Pięknych dziewcząt jak i mężczyzn bez skazy I kość cienka tak - już nie powiem ci nic Posłuchajcie nas i was nienarodzonych Dotąd cichych, dotąd zawsze bez obrony Chcemy bowiem przemówić nareszcie Bez zapału ku nam się nie spieszcie - to prawo... Naszym prawem jest radość istnienia A nie martwa cierpliwość kamienia I tak wiem, że z tą prawdą nie liczy się nikt Naszym prawem jest pozostać w przestrzeni W odległości od świateł i cieni Być tym kimś kim każdy z was - też mógłby być Posłuchajcie nas i was nienarodzonych Dotąd cichych, dotąd zawsze bez obrony Chcemy bowiem przemówić nareszcie Bez zapału ku nam się nie spieszcie - to prawo... Ktoś nas budzi niespokojną nocą Z chmur wyciąga, wolno wiedzieć, po co? Zrozumiałem w końcu to - że prawo to sąd Posłuchajcie nas i was nienarodzonych Dotąd cichych, dotąd zawsze bez obrony Chcemy bowiem przemówić nareszcie Bez zapału ku nam się nie spieszcie - to prawo... Posłuchajcie nas i was nienarodzonych Dotąd cichych, dotąd zawsze bez obrony Chcemy bowiem przemówić nareszcie Bez zapału ku nam się nie spieszcie - to prawo...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
- Michał Wiśniewski