sam

Lyrics
[Refren] Pła-płakałem sam (Yeah) Będę zdychał sam w pałacach Moje byłe do mnie piszą, ja się nigdy nie zawracam (Nie, nie, nie) Oksykodon mnie woła – niech spierdala, nie mam brata (Nie mam brata) Miłość do kubeczków i głupich suk – to zawsze wraca Nie pytaj mnie co robię, bo nagrywam – zawsze praca Ciągle klipy, ciągle studio, zapomniałem o wakacjach Słabość do dziewczyn z wybiegów, a to gówno nie popłaca Ona daje dobrą głowę, więc inwestycja się zwraca Młody, zajmij się robotą, bo te dziwki kręci kasa (Kręci hajs) [Zwrotka] Nigdy nie tęsknie, bo i tak wróci – ile jest warta? Mówię jej: "Leć do apteki", a ona mówi mi: "Tata" Ona robi to po kresce, a jestem na spowalniaczach Ona to zrobi za dwa bilety – taka jest prawda Znowu z ziomkami ścinamy szybko zakręty – gdzieś w centrum miasta Mała pyta, czy Wawa jest pojebana – tak, to prawda Nic tak nie uzależnia, nienawidzę tego miasta Ona myśli, że zachowuję się jak gwiazda Ja nienawidzę ludzi, mała – taka jest prawda Wyjebałem cztery koła, bardzo szybko – tak jak Nascar Wszystko co mówię – to się sprawdza Ona się pyta "Co to bando, gdzie ta banda?" Potem łapie za berło, jara ją pojebany lifestyle (Jara ją pojebany–) [Refren] Pła-płakałem sam (Yeah) Będę zdychał sam w pałacach Moje byłe do mnie piszą, ja się nigdy nie zawracam (Nie, nie, nie) Oksykodon mnie woła – niech spierdala, nie mam brata (Nie mam brata) Miłość do kubeczków i głupich suk – to zawsze wraca Nie pytaj mnie co robię, bo nagrywam – zawsze praca Ciągle klipy, ciągle studio, zapomniałem o wakacjach Słabość do dziewczyn z wybiegów, a to gówno nie popłaca Ona daje dobrą głowę, więc inwestycja się zwraca Młody, zajmij się robotą, bo te dziwki kręci kasa (Kręci hajs)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- HIFIRE (POL)