Do matki

Lyrics
Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja Widząc powracających i ułaskawionych Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych Wiem, żebym ci wróceniem moim lat przysporzył; Wszakże gdy cię spytają - czy twój syn powraca Mów, że się na swem szczęściu syn jak pies położył I choć wołasz, nie idzie - oczy tylko zwraca.... Oczy zwraca ku tobie... więcej nic nie może Tylko spojrzeniem... tobie smutek swój tłomaczy; Lecz woli konający - nie iść na obrożę Lecz woli zamiast hańby - choć czarę rozpaczy... Przebaczże mu, o moja ty piastunko droga Że się tak zaprzepaścił i tak zaczeluścił; Przebacz... bo gdyby nie to, ze opuścić Boga Trzeba by... toby ciebie pewno niе opuścił
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Henryk Górecki
- Juliusz Słowacki