Eter

Lyrics
[Intro: Chonabibe] Eter, eter, eter, eter, eter, eter, eter, eter [Zwrotka 1: Bilon] Klucz otworzył drogę Jedność, lojalność, braterstwo Teraz eter wypełnia przestrzeń, całego wszechświata królestwo Nieskończona energia, z Emokah na Machu Picchu Z doliny ogarniczeń, na same wyżyny umysłu Kalejdoskop, DMT, zamknięte oczy, otwarte drzwi Ścielą zielone łąki, góry rysują po niebie Rozlewają się jeziora, błękitem mieni się eter Muzyka serducho otwiera, jak wrota domu dla zioma Mowa jest srebrem, złotem milczenie Natura wyryła te słowa Człowiek i ziemia ma jedną wibrację Jest jednym organizmem Mieliznę jest łatwo zaliczyć Łatwo zaliczyć życiową pizdę To dzięki temu, że organicznie między nami jest chemia Spełnia się wszystko jak ma się spełniać Hemp Gru ten eter wypełnia (Hemp Gru ten eter wypełnia) [Refren: Chonabibe] Eter Wystarczyła kropla, by lunął deszcz Kropla, by góry nieść I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek To już na zawsze będzie eter, eter Kropla, by lunął deszcz Kropla, by góry nieść I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek To już na zawsze będzie eter, eter [Zwrotka 2: Wilku] Jesteśmy wszędzie (HG) Nieśmiertelni jak te słowa Tak będzie nawet, jeśli mnie zabiją zobacz Owce są w błędzie, wciąż wierne systemowi, szkoda W tonącym okręcie rzadko kiedy panuje zgoda Esencja jest jedna, natura jest piękna, dochodzę do sedna Czysty jak tlen, spełnia się sen, złość niepotrzebna Kolejny dzień, kolejny krok w drodze po swoje Pokonaj mrok i powiedz sobie: "Już się nie boję" Demony przeszłości są pokonane Nowy kurs to prawdy szlak Szanuj co masz i działaj tak By każdy kolejny mógł poznać jej smak Stracony puls, było minęło Możesz naprawiać na nowo świat I nawet nie wiem skąd się to wzięło Ale deszcz zamienił się w grad Maluję słowem, czerpię ze źródła, nie trać nadziei Siła jest w nas, mamy te moc by w końcu coś zmienić Cokolwiek powiem, zweryfikuj Sprawdź to od razu, nie trać czasu Jestem człowiekiem, nie jestem bogiem panem z obrazów [Refren: Chonabibe] Eter, eter Wystarczyła kropla, by lunął deszcz Kropla, by góry nieść I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek To już na zawsze będzie eter, eter Kropla, by lunął deszcz Kropla, by góry nieść I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek To już na zawsze będzie eter, eter Kropla, by lunął deszcz Kropla, by góry nieść I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek To już na zawsze będzie eter, eter
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Wilku
- Bilon