Szatan

Lyrics
[Zwrotka 1: AyamCamani] Mam w głowie tajemnice, których nie zdradzę na pewno Mam przy sobie dwa demony, które obmywają krew z rąk Gniew, złość, pewność - zawsze są ze sobą Gdzie się nie wiedzie ludziom, tam jest ciężko także bogom Szatan kazał tańczyć ludziom pierdolone pogo To święta wojna bracie, czuję się jak Jackson Pollock Wielka wojna o kolor, zabijać? W imię kogo? Tutaj przemoc jak placebo, gdzie wy macie, kurwy, honor? Zamykam się w pokoju w świecie wielkich, pustych haseł Nie biorę życia na poważnie no i prochów na sen Zasypiam z paranoją, która ma dobre intencje I płonie czarny ogień, w moim zimnym, pustym piekle Ye, yee, ye, yeeaaah Ta, ta, taara Ye, yeeaah [Zwrotka 2: Feno] Ja nie przyszedłem tutaj z bloków Ja się nie wstydzę swoich kroków Cierpię na chroniczny niepokój Przez wybuchowy styl amoku Ja nie przyszedłem tutaj z bloków Ja się nie wstydzę swoich kroków Cierpię na chroniczny niepokój Przez wybuchowy styl amoku Ye, ye, ye, ye, ye Powaga to przeżytek Ja zawiązuje kitę Idę śmiało przez życie Rysuję sobie z liter Mapy do samych zwycięstw Na kolejnym tripie - lekceważyć limiter Tu leci hit za hitem, w undergroundzie HashaHaty Boję się, że w weekend przedawkujemy opiaty Od wypłaty do wypłaty - ascetyczny żywot papy Więc nie pierdol mi normiku, co ty wiesz o ciężkiej pracy [Refren: AyamCamani] Ogień płonie dookoła, a my mamy go na sobie Oliwa w kielichu, skurwysynu i na zdrowie Kiedy odejdziemy, to napiszcie nam na grobie "Śmiej się, kłam i tańcz" Ogień płonie dookoła, a my mamy go na sobie Oliwa w kielichu, skurwysynu i na zdrowie Kiedy odejdziemy, to napiszcie nam na grobie "Śmiej się, kłam i tańcz" [Zwrotka 3: Frank] Znowu popisałem się na HashaHacie Wszystko zatuszuje się, ale kurwa ślad pozostanie Gruby transport przekazuje, ziom przycina kwiaty w sadzie Pośród ludzi siada znów niepewność, wy to wpierdalacie Szukam nowego impulsu na to, żeby stracić zasięg Devil zbija mi tu pionę, a coś pierdoli mi Maciek Prawie umieram za każdym razem, gdy zapraszam wiarę Chciałem się tu uspokoić, a kurwa mać, stoję, płaczę Ten pokój jest niepewny, bo karton buduje ściany Ja zawieszony przy suficie świecę, bo mam lampy Nie zapraszam niepewnych ludzi, a się wpierdalacie Wszystko nadmucham Cię i równik nawet poza światem [Refren: AyamCamani] Ogień płonie dookoła, a my mamy go na sobie Oliwa w kielichu, skurwysynu i na zdrowie Kiedy odejdziemy, to napiszcie nam na grobie "Śmiej się, kłam i tańcz" Ogień płonie dookoła, a my mamy go na sobie Oliwa w kielichu, skurwysynu i na zdrowie Kiedy odejdziemy, to napiszcie nam na grobie "Śmiej się, kłam i tańcz"
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Frank (POL)
- Feno
- AyamCamani