Papamobile

Lyrics
[Zwrotka 1: Feno] Suko, nie mów do mnie papa, co najwyżej Papa Fencik Wypowiadasz zdania, co są pozbawione treści Jestem takim chujem, że bym w tobie się nie zmieścił Więc hamuj popędy i nie otwieraj gęby Obłędy, rozterki to przesmyk dla wielkich Nie będę kolejnym, co kreśli piosenki To basy i bębny, i bezczelne wersy Więc pasy se zapnij i wsiadaj na backseat [Zwrotka 2: AyamCamani] Czarny kruk przysiada na na na ramieniu, dajcie molly mi, bo zejdę Na brak tej miłości, ale nie płacz jeszcze, bejbe Znów muszę wybierać, Baby Yoda albo Vader Życie to jest sztuka teatralna, kurwa, mayday Skurwysynu, jestem nowym Jonathanem Cranem Wkurwiłeś bestię, to czas na payday, choć Nie stawiam tu szóstek w szereg tak jak Behemoth i Vader To dopóki nie wezmę, co moje, to stąd nie odejdę Sieję strach i fobię jak twoi dealerzy chemię Łapię cię za słówka, serce, gardło albo rękę Twojej nagiej prawdzie strach zaglądać pod sukienkę Jestem wszystkim tym, co definiujesz lękiem [Refren: Deys] Strachy na wróble mam w głowie Ty jak papamobile masz popęd Jak wjeżdżam, to na pewno bokiem Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat Strachy na wróble mam w głowie Ty jak papamobile masz popęd Jak wjeżdżam, to na pewno bokiem Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat [Zwrotka 3: Karian] Elo breko, sportowe świry suną po mieście Nie umiemy śpiewać, a fury to nasza pasja Popuszczone wodzy fantazji zerwane lejce Z całą sektą jedziem cygańskim taborem, Haszka Bryka robi wrum, wrum, wrum, wrum, wrum, wrum To odgłosy mego kultu, kultu, kultu Cicha woda czuje ból, ból, ból, ból, ból, ból Lecę bokiem w imię buntu, buntu, buntu, buntu [Zwrotka 4: Filipek] Wożę się pomału w swoim Papamobile Zaprosili na chatę, więc wpadłem tu na chwilę Zbieramy suby, byki, wariaty jedna miłość Chcę wozić dupę w Lambo tak jak ojciec Platynov U Deysa dobra meta Mam najebane prawie jak twój stary na baletach Mówiłem: "Mam małego" i to było niewinne Mój mały jest po uda, tatuował go Stifler [Refren: Deys] Strachy na wróble mam w głowie Ty jak papamobile masz popęd Jak wjeżdżam, to na pewno bokiem Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat Strachy na wróble mam w głowie Ty jak papamobile masz popęd Jak wjeżdżam, to na pewno bokiem Ja pogodzony z demonami rozkurwię Ci świat [Outro: Feno & Deys] Raperzy YouTuberzy I co jeszcze? Melekserzy! Melekserzy!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Karian
- Filipek
- Deys
- Feno
- AyamCamani