JERRY WEST 44

Album cover art for "JERRY WEST 44" by Haranczykov

Haranczykov - Rap

JERRY WEST 44

1 Plays

Duration: 2:10

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Xany na półce były w organizerze "leki" Czasy na łapach, a były ciężkie jak Balenci Number Nine hoodie, tak jak Lewandowski swag Na butach od projektanta, dwie czwórki jak Jerry West Pamiętam jak dziś, jak nie było pieniędzy Musiałem zacisnąć pasa i to nie Versace Starsi powtarzali: "Popracuj, przyjdą kołacze" Wtedy mogłem się załamać, teraz nie byłoby stać mnie [Zwrotka] Nie byłoby stać mnie na to wszystko co lubie Nie byłoby stać mnie na to wszystko co nie lubie Nie byłoby mnie stać by postawić jej drinka w klubie I tak bym jej nie postawił, bo nie respektuję szmulеk Za dużo na szyi przez to chujowa postawa Głowa leci jej do dołu, chyba zrobi loda sama Ja za nic niе płaciłеm, ona jakby to sama chciała Ja jestem znany z flеxu, tak jak Metalica z Sandmana Ona chciała trochę swagu, ale nie masz go Ona to brunetka, ale potraktuję ją jak blond Chciała być w Corvette, chciała by mieć klucz, odpalić ją Chciała weekend w Rzymie, nie od razu zbudowano go [Refren] Xany na półce były w organizerze "leki" Czasy na łapach, a były ciężkie jak Balenci Number Nine hoodie, tak jak Lewandowski swag Na butach od projektanta, dwie czwórki jak Jerry West Pamiętam jak dziś, jak nie było pieniędzy Musiałem zacisnąć pasa i to nie Versace Starsi powtarzali: "Popracuj, przyjdą kołacze" Wtedy mogłem się załamać, teraz nie byłoby stać mnie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Haranczykov