HOTEL

Lyrics
Language:
Nie pierdolę się w tańcu, gdy chodzi o modę zakładam Pradę Układam stack na stack, mam Miami Vice jak Colin Farrell Dla mnie za mało to Casio, uwierz na lewej tam będzie Patek Biorę ją na hotel, pięć gwiazdek a nie hostel Ja mam napchany portfel, jest łasa na pieniądze Na mieście ciągle pow pow, na mieście ciągle szponcę Ona to zwykła fanka, więc biorę ją na hotel
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Haranczykov