CHANEL (DAYTONA)

Lyrics
Wszystkie szmaty wyprasowane, na salony w oksach Chanel Skąd ten typ ma ten pitos? To jest jakieś podejrzane Podejrzane, podejrzane, znów nowy alert Jestem na czasie, DAYTONA nie kłamie Leje im szampan na łeb, jebie mnie, że są pomalowane Mam pań całą sale, kiedy tu wchodzimy wiedzą co jest grane Yeah, mam testament, dużo do stracenia - mam wyjebane As w rękawie, zawsze cash, ja mam Coco Chanel Zawsze cash, ja mam Coco Chanеl Zawsze cash, ja mam Coco Chanel Zawsze cash, ja mam Coco Chanеl Ona ma bieliznę VS, ja w pogoni za VVS Każdy jebany chain ma pasję, zasłużyliśmy na to, ej Moi nie w miejscu stali, moi zapierdalali Mój wyścig po naszyjniki z naturalnymi diamentami Z naturalnymi diamentami yeah, iced out Z naturalnymi diamentami yeah, iced out Wszystkie szmaty wyprasowane, na salony w oksach Chanel Skąd ten typ ma ten pitos, to jest jakieś podejrzane Podejrzane, podejrzane, znów nowy alert Jestem na czasie, DAYTONA nie kłamie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Haranczykov