Wicher dobijał się do okien

Lyrics
Wicher dobijał się do okien Budził sny x4 Wicher dobijał się do okien Budził Sny pajęczyny majaczenia Niebo było miedziane Trawa granatowa Ołowiana Czarna Zwierzę Mutant hieny i lisa Z pyskiem przy ziemi Węsząc Sunęło W gęstniejącą ciemność Na granicy snu I jawy Pomyślałem Poczułem Że to ja jestem Biegnę w stronę cmentarza Do grobu Z brzuchem pełnym kamieni Ciemne zwierzę Pod czerwonym niebem Biegnę coraz szybciej Choć wiem że tam czeka Na mnie dół Układam się do snu Otulam kocem Biegnę lecę Nie zatrzymam tego biegu Budzę się Z ustami pełnymi Piachu [Tekst - Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Tadeusz Różewicz