WIFI

Album cover art for "WIFI" by Guzior

Guzior - Rap, Po Polsku

WIFI

158.9K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Rrrr, wio Raz, raz, d..wa, trzy ...rrrwa.. Raz, dwa, trzy Aj, aaa [Refren] Mówiła mi mała: "Mati" Mówiła: "jak czujesz, to napisz" Mówiła mi: "nie pij i pierdol te dragi Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz" Mogę jeszcze to naprawić Poczekaj, mogę to naprawić Mogę jeszcze wszystko naprawić Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić [Zwrotka 1] Przyznam, że przez te wojaże, yo, to nic mnie nie rusza Nie widzę w niczym jakby plusów, a szukam Musiałem się całkowicie tym wypłukać A ona, że kocha takiego patusa, a nie może czekać Ale jakby nie może czekać, ale przecież nie może wiecznie nań czekać (racja) I lubi moje brzydkie dziarki I lubi, że nie gadam z każdym i minę mam grumpy I choć się nie śmieję, umiem ją rozbawić I czasami muszę w te kanty kochanie, żeby mieć kredyty na życie w tym państwie Gdzie każdy to chachmęt, każdy jakby kradnie Orwell miał rację, stoję sobie z fajkiem jak Kordian na Mont Blanc w monologu Na krawędzi bloku i pochylam się, może spadnę Ojebany na elegancko, bo przed chwilą barber, heh Po co mi to? Po co mi to wszystko jest, jakbym zgubił jedną nartę [Break] Na serio, jebać to na serio Na serio, jebać to na serio [Refren] Mówiła mi mała: "Mati" Mówiła: "jak czujesz, to napisz" Mówiła mi: "nie pij i pierdol te dragi Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz" Mogę jeszcze to naprawić Poczekaj, mogę to naprawić Mogę jeszcze wszystko naprawić Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić [Zwrotka 2] Ciągle ktoś pyta, jak tam kapie ciapa i już mnie to wkurwia Bo pytają, odkąd pamiętam, odbieram za dużo jak atak Pytają, czemu mam katar, mówię że chroniczny i nara Za długo świat już mnie wpierdala w ratach Za dużo o wszystkim gadasz, nie rozumiem jednego zdania Siedzę i roluję, roluję bata, no bo jest wieczór Staram się też nie za często, ale weź już tak nie obiecuj Mam dziabę na sercu, mam dziabę na sercu I rapy z agresją i masę marzeń, co wiem, że się nie spełnią Bo całe to szczęscie jakoś mi uciekło z ostatnią wisienką [Break] Na serio, jebać to na serio Na serio, jebać to na serio Chcę odgrodzić od was barierką, jebać tę pazerność, nie martwić karierką I wiem, że to całe wyalienowanie i złość było moją esencją [Refren] Mówiła mi mała: "Mati" Mówiła: "jak czujesz, to napisz" Mówiła mi: "nie pij i pierdol te dragi Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz" Mogę jeszcze to naprawić Poczekaj, mogę to naprawić Mogę jeszcze wszystko naprawić Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić Mówiła mi mała: "Mati" Mówiła: "jak czujesz, to napisz" Mówiła mi: "nie pij i pierdol te dragi Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz" Mogę jeszcze to naprawić Poczekaj, mogę to naprawić Mogę jeszcze wszystko naprawić Poczekaj, mogę jeszcze wszystko naprawić

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Guzior