Leśmian

Lyrics
W malinowym chruśniaku Zapodziani po głowy Całkiem zbędni już światu Kryją się kochankowie Ręce sokiem skrawawione Słona słodycz na skórze Spływa w usta spragnione - Grzech nadciąga jak burza Kroplą soku najsłodszą Nasze usta złączone - Milkną. I coraz głośniej Krew się burzy czerwona Malinowa purpura Chmurą spływa na oczy Purpurowa wichura Ciał obłoki unosi Coraz prędzej, goręcej - Malinowa krew tętni Drżące usta i ręce Coraz prędzej i prędzej Sok w owocach się burzy Słodycz jak burza wzbiera Malinowa się róża Pośród liści otwiera Teraz cisza. Na ustach Stygnie kropla czerwona; Świat, co chwilę nie istniał Znów nas bierze w ramiona Przywróceni istnieniu Tak niezbędni znów światu Niby ze snu zbudzeni W malinowym chruśniaku
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...