Hymn wieczorów miejskich

Album cover art for "Hymn wieczorów miejskich" by Grzegorz Turnau

Grzegorz Turnau - Pop, Polska

Hymn wieczorów miejskich

0 Plays

Duration: 4:10

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Miasto tańczy drżącego kankana W barwnym mleku świateł rozproszone Dyszy niebo jak zgaszony dywan Namarszczony z flandryjskich koronek Asfalt ślisko ucieka Przed światłem w łuk Można bardzo głośno mówić Można bardzo cicho krzyczeć Można bardzo głośno krzyczeć Można bardzo cicho mówić Latarniami miasto zgasi gwiazdy I dźwięk zacznie w banię nieba wnikać Sam zostanę na czarnym asfalcie Balansując krawędzią chodnika W skośny stół z matowej czerni Księżyc wylał płytką rzeką Szumią ciszą w szklany werniks Gwiazdy spadłe niedaleko W gęstej nocy jak w akwarium Płyną długie, śliskie ryby Uliczkami gęstych podwórz Szyby szorstką łuską wybić Latarniami miasto zgasi gwiazdy I dźwięk zacznie w banię nieba wnikać Sam zostanę na czarnym asfalcie Balansując krawędzią chodnika Gładzi zwilgłe srebrem ściany Płynnych łysków miękki natłok I na stole rozślizganym Czarny piesek gryzie światło

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Krzysztof Kamil Baczyński