Biały jeleń (Live)

Grzegorz Turnau - Pop, Polska Literatura
Biały jeleń (Live)
1 Plays
Duration: 3:34
Lyrics
Upływa lęku biały jeleń W motylim pląsie nóg Kołuje wiatr i dmie jak strzelec W wydęty chmury róg Pieśń dymi czarna. Duszny księżyc Obcina bliski klon I noc o okna struny pręży Gdy deszczu szorstki bąk To jesień Anno, Anno, wybaw Od jawy i od snu Odchodzą drzewa, deszcz na szybach I krąży echa huk O, zostaw szary echa niewód Gdy w ukos nieba płynie Bóg To jesień Anno, Anno, niebo Pęka. Napina orion łuk Odchodzą drzewa, deszcz na szybach I krąży echa huk To jęczy w nieba wbity pałąk Złamany wiatru maszt To, Anno, serca trzask jak gałąź Pod gwiazdą, którą znasz Odpływam dziś, marynarz czasu Pokładem spopielałych drzew Gazele snu na oczy nasuń Gdy jesień ziewa — płowy lew O, Anno, wybaw, biały jeleń — Upływa trwoga w pląsie nóg Kołuje wiatr i dmie jak strzelec W wydęty chmury róg
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Krzysztof Kamil Baczyński