Scusami

Album cover art for "Scusami" by Gruppo Tredici & Ganjazi

Gruppo Tredici & Ganjazi - Rap, Polska

Scusami

2 Plays

Duration: 4:32

View Album

Lyrics

Language:

Scusami scusami scusuami scusami Scusami scusami scusuami scusami [Weed Carrier, Dennis, Ganjazi] x2 Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... [Weed Carrier] Złote i platynowe płyty Do tego dystans i wielki luz mam o Potem ośnieżone szczyty Bo w rapie złote serce I diamentowe płuca mam Scusami scusa che ti ho sparato Nie bój nic trafie w łeb nie w kolano o Scusami scusa che ti ho sparato Nie bój nic trafie w łeb nie w kolano o Taki cwany mocny w gębie Lepiej kup se garnitur Jak się spotkamy się wykażesz Mocny w słowach prawniku Wysłucham spokojnie Jak na kazaniu nie w nerwach Potem pociągne za spust żegnaj Twój sos i wino bianco Zamawiam na wynos Już dość tego wybielania Patrzcie kurwa albinos Zapatrzony w siebie Chciał mieć platyne na ulicach Tak spoglądasz w głąb siebie Narcyzie że dostaniesz jedynie strita [Weed Carrier, Dennis, Ganjazi] x2 Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... [Dennis] Mama robiła wszystko Bym dobrze się wychował Proszę dziękuję no i scusa Dobrze znam te słowa Dziwi Cie moja mowa Zaniedbałem polskiego Twe cierpienie będzie większe od Kochanowskiego Adesso attento È il nostro tempo Volevi fare il grande Ma non qua dentro Mi fumo un grande blunt E non ti vedo ormai Guarda le mie nike Un grande passo avanti Wybacz mi wygrałem Przez dwa lata umierałem Na boisku ramię w ramię Blizna do końca zostanie Nie wierzyłem że dam radę Z bliskimi przepchałem tamę Mała kropla drąży skałę Teraz wiem to doskonale oo [Weed Carrier] Scusami scusami Scusami scusami ej ej ej Scusami scusami Scusami scusami ej ej ej [Weed Carrier, Dennis, Ganjazi] x2 Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... [Ganjazi] Jestem sobą ciągle i nie ciągnie mnie za burte Daje słowo że nie płynę z nurtem ja płynę na luzie Dobrze wiem że życie piszę słabe scenariusze A szczególnie tym co chcieli wmówić mi że to nie pójdzie Nigdy nie czułem się wyższy od reszty a raczej dobrze wychowany Nigdy nie czułem bólu od tej pengi nie pogadałbym za plecami Nigdy nie czułem zazdrości dlatego że ktoś miał więcej weź zrozum Ja nie chce być taki bo to chyba dno wszystkich możliwych poziomów W moim życiu za czesto w parze pogrywam z melanżem A wszyscy co chcieli być wyżej ode mnie nie muszą mi nadawać sensu bo go odnalazłem Nie wiesz nic o mnie tak na prawde, a tak na prawde Jak szukasz koleżków to lepiej daj spokój bo nawet na siłe najwięcej masz wrogów w tym bagnie Ziółko potrzebne jak sport, ziółko potrzebne ja chce go I dobrze że wiesz o co chodzi jak dzwonie do ciebie koleżko Scusa mi scusa mi pale tłoki dbam o środowisko Te numery to 100pro ode mnie bo zaczynałem gdy jeszcze był hiphop [Weed Carrier, Dennis, Ganjazi] x2 Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo... Scusami scusami że Cię o.... Scusami scusami że Cię ooo...

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Producers
  • Louis Villain