Słonik

Lyrics
[Zwrotka 1] Wyszedł słonik na balkonik W piękny letni dzień Choć instrument miał od dziecka Głuchy był jak pień Jednak miłość do muzyki Jaką w sobie miał Powalała na kolana Kiedy koncert grał [Refren] Wystarczą chęci by świat rozkręcić By zawirował każdy dzień By świat się zmienił i rozpromienił I żal ze smutkiem odszedł w cień [Zwrotka 2] Żar się leje kogut pieje Słonik koncert gra Aż się w tłumie nie jednemu W oku kręci łza O co chodzi ktoś się pyta Że bez zbędnych męk Słoń zawładnął takim tłumem Znając jeden dźwięk [Refren] Wystarczą chęci by świat rozkręcić By zawirował każdy dzień By świat się zmienił i rozpromienił I żal ze smutkiem odszedł w cień [Zwrotka 3] I tak oto w szczęście świata Słonik ma swój wkład I dlatego świat ze słoniem Żyje za pan brat Ja też chyba coś ze słonia W swej naturze mam Kiedy nocą na balkonie Na swej trąbie gram [Refren] Wystarczą chęci by świat rozkręcić By zawirował każdy dzień By świat się zmienił i rozpromienił I żal ze smutkiem odszedł w cień
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Golec uOrkiestra