Pomykam do ciebie

Lyrics
[Zwrotka 1] Przypadłość taką już mam Że wciąż do nieba się pcham Choć zaklinałem się, że Nigdy więcej o nie Lecz znów mnie wita ten szum W kapsule ludzi już tłum Parciany zapinam pas Bo do nieba już czas [Refren] Pomykam do ciebie stateczkiem po niebie Komety mijają mnie W bezkresnej przestrzeni słonecznych promieni Jak pocisk do ciebie mknę Pomykam niesiony stateczkiem srebrzonym I tylko chwila lub dwie Jestem twój cały twój Czekaj i kochaj mnie [Zwrotka 2] Bezcłowy humor już mam Przyznam nie jestem w tym sam I mógłbym miliony dać By na ziemi już stać Sam posadziłem się tu Teraz się modlę za stu Pode mną nic tylko biel Ale liczy się cel [Refren] Pomykam do ciebie stateczkiem po niebie Komety mijają mnie W bezkresnej przestrzeni słonecznych promieni Jak pocisk do ciebie mknę Pomykam niesiony stateczkiem srebrzonym I tylko chwila lub dwie Jestem twój cały twój Czekaj i kochaj mnie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Golec uOrkiestra