Bohaterowie niezapomnianych wspomnień

Album cover art for "Bohaterowie niezapomnianych wspomnień" by ​Gibbs & Opał & Oliver Olson

​Gibbs & Opał & Oliver Olson - Rap

Bohaterowie niezapomnianych wspomnień

2 Plays

Duration: 4:57

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Gibbs] Nikt nie chce krwi na rękach Nie nasza wina, pamiętaj czasy piękna Jak widać, dzieli nas krok z piękna do piekła Daj Bóg, bym mógł usłyszeć w porę hejnał Hej, więc proszę, więcej nie płacz Wczorajszy problem jest dziś już bez znaczenia Oby nam słońce nie zgasło, z nim nadzieja Hej, oby do zobaczenia [Zwrotka 1: Gibbs] Nawet nie wiedziałbym, co mam spakować w kilka godzin Rzucić życie, bo ktoś rzucił bombę w Twoje strony Rzutem na taśmę móc odrzucić swój zdrowy rozsądek Walczyć za kraj, w którym nie zawsze czułem się dobrze Gdzie mógłbym zawieźć mamę, jakie miejsce na mapie? Gdzie włos z głowy nie spadnie, chyba że sam naturalnie? Czy moi przyjaciele, czy jeszcze ich zobaczę? Komu zabraknie farta, będzie w złym miejscu i czasie? Witam XXI wiek, też jestem zdziwiony Przemyśl swoje plany z pierwszym dniem tej pięknej wiosny Nie musisz uciekać, możesz pomóc człowiekowi Tylko błagam, nie przeszkadzaj komuś w dobrej woli Za każdy dzień wolności podziękuj komu chcesz Nieoceniona wartość, gdy syreny budzą Cię Co zrobisz, kiedy przyjdą kiedyś po nas? Wtedy może nie być czasu, żeby z losem dyskutować [Przejście: Gibbs] Na ten temat, pogodzić się na szybko z sytuacją otoczenia Z życiem, marzeniami, rodziną i do widzenia W kierunku gdzieś na front, gdzie czeka Pan Śmierć i bieda Bohaterowie stron w niezapisanych wspomnieniach Więc póki huk bomb nie odbija się od szyb Przynajmniej jeszcze nie tutaj, przynajmniej jeszcze nie dziś Mam tylko jedno życzenie do świata: Pomóż człowiekowi w biedzie, karma będzie pamiętała (hej) [Refren: Gibbs] Nikt nie chce krwi na rękach Nie nasza wina, pamiętaj czasy piękna Jak widać, dzieli nas krok z piękna do piekła Daj Bóg, bym mógł usłyszeć w porę hejnał Hej, więc proszę, więcej nie płacz Wczorajszy problem jest dziś już bez znaczenia Oby nam słońce nie zgasło, z nim nadzieja Hej, oby do zobaczenia [Zwrotka 2: Oliver Olson] Ile czasu nam zostało? Rodzinę i przyjaciół chowam w sercu, wokół chaos To rekonesans sam zweryfikuje tożsamość Dezinformacja nam tak samo psuje moralność A kto by chciał co rano budzić się z dużą raną? A kto wam prawo dał mierzyć świat swoją miarą? Czy to właśnie dziś będziesz innym dobrą radą? Tylko zapalę znicz tym, których brakowało A w życiu chcę myśleć, kochać, czuć radość Słyszę, zobacz - znów jadą Braciom chwała, siostrom chwała Szczodre serce, pomoc niesie teraz Polska cała Nie jesteś sam, nie jesteś sama, niechaj wiatr zawieje Przywieje nam nadzieję, bez żadnych uprzedzeń Chowam arogancję w kieszeń, mimo wszystko wierzę Człowiek to coś więcej, niż ten numer PESEL [Refren: Gibbs] Nikt nie chce krwi na rękach Nie nasza wina, pamiętaj czasy piękna Jak widać, dzieli nas krok z piękna do piekła Daj Bóg, bym mógł usłyszeć w porę hejnał Hej, więc proszę, więcej nie płacz Wczorajszy problem jest dziś już bez znaczenia Oby nam słońce nie zgasło, z nim nadzieja Hej, oby do zobaczenia [Zwrotka 3: Opał] Ej, swoich trzymam blisko, ramię - ramię, w okrąg Możesz nam zabrać wszystko, nie do ruszenia wolność Niegasnące ognisko, nierozerwalny obłok Nieważne, ilu naprzeciwko, gdy mam swoich obok Więc oddajcie nam spokój i tak wisiał na pętli Nikt z nas tu nie chce grać w te polityczne gierki Tylko kolejna łza z kolejnej opowieści Ile naprawdę zła jesteś w stanie pomieścić? [Przejście: Opał] A może nowy świat na swój sposób pokrętny Wciąż próbuje nam dać szansę, by stać się jednym? Niech rośnie nowy kwiat na tych ziemiach posępnych A może jutro czas przyniesie dobre wieści nam? A może nowy świat na swój sposób pokrętny Wciąż próbuje nam dać szansę, by stać się jednym? Niech rośnie nowy kwiat na tych ziemiach posępnych A może jutro czas przyniesie dobre wieści nam? [Refren: Gibbs] Nikt nie chce krwi na rękach Nie nasza wina, pamiętaj czasy piękna Jak widać, dzieli nas krok z piękna do piekła Daj Bóg, bym mógł usłyszeć w porę hejnał Hej, więc proszę, więcej nie płacz Wczorajszy problem jest dziś, już bez znaczenia Oby nam słońce nie zgasło, z nim nadzieja Hej, oby do zobaczenia

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Opał
  • Oliver Olson
  • ​Gibbs