Klątwa

Lyrics
[Refren: GeezyBeatz] Serio nie próbuję żebyście skumali Ja mam swoję stilo, szlifowałem to latami Tam gdzie oni legli, to alkohol ich trawi Tam mnie nie zobaczysz nie ma na to szans Muszę się zebrać w kupę, nie dawali szans Pamiętam ciężkie czasy, wtedy znikłem prawie Było źle, wtedy bałem się [Zwrotka 1: GeezyBeatz] Ale nie mogę przegrać Ja chcę tylko spokój w moim życiu, przestań pieprzyć Mam silną wolę, duszę wojownika Chcę tak dużo kasy chcę się gubić w plikach Jak na komputerze gram, no to jestem graczem Jeśli mowa o zdradzie, tego nigdy nie wybaczę To co na moich stopach jest świeże, nie jest tanie Wynikło parę problemów, tego nie było w planie Ale uwierz to było wliczone w koszta Jeśli pytasz o cel mnie to sprawa jest prosta Jestem skazany na sukces to jest klątwa Ale wiem że droga, huh, nie jest prosta Potrzebuję dużo lodu na mnie tak jak frosta Zawszę mierzę wysoko, czemu muszę sprostać [Refren: GeezyBeatz] Serio nie próbuję żebyście skumali Ja mam swoję stilo, szlifowałem to latami Tam gdzie oni legli, to alkohol ich trawi Tam mnie nie zobaczysz nie ma na to szans Muszę się zebrać w kupę, nie dawali szans Pamiętam ciężkie czasy, wtedy znikłem prawie Było źle, wtedy bałem się [Zwrotka 2: hello.zolla] Było źle, w tym czasie nauczyłem się robić cash Ta suka ma mnie kochać, ja nie chce szmaty Ta suka ma mnie kochać, zanim będę bogaty Parę miesięcy temu skończyłem osiemnaście lat Powinienem siedzieć w szkolę, ale wyjebane mam Kolejny dzień, spędzam go sam Kolejna noc, mi nie chcę się spać Z mojej strony, młody człowiek, wiesz o co chodzi Grinduje trzydzieści na raz to jest triathlon Ta suka się ciągle klei, to jest zwykły szon [?] Znowu palisz głupa nie możesz przestać Czemu ona taka głupia, skoro to ja nie zdawałem na testach Pierdolony system ciągle chce wiebać mnie w bagno Nigdy się nie poddałem, było warto [Refren: GeezyBeatz] Serio nie próbuję żebyście skumali Ja mam swoję stilo, szlifowałem to latami Tam gdzie oni legli, to alkohol ich trawi Tam mnie nie zobaczysz nie ma na to szans Muszę się zebrać w kupę, nie dawali szans Pamiętam ciężkie czasy, wtedy znikłem prawie Było źle, wtedy bałem się
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- GeezyBeatz
- Hello.zola