O to proszę

Album cover art for "O to proszę" by Gandzior

Gandzior - Rap

O to proszę

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Wejście] PC Park Nuta, słuchaj, Gandi Ganda bierze bucha, na bicie Hirass [Zwrotka 1] Historia się nazywa tak, PC Park, światów miasto Rap tu nie zasnął, raczej ulica Totalna cisza wokół, i spokój raczej nie pokój synu Twardo przed siebie idę w twardym stylu Z tyłu zostawiam skurwysynów i niedowiarków Co nie wierzyli w siłę Parku I tych wierszy, nie jestem pierwszy ani ostatni z rodu W tym samym miejscu do zachodu, ale do przodu To się liczy, jestem z ulicy znów zostanę chociaż palę kanę Tutaj pc parkowy rym, słuchaj puszczony w miasto Tak jak ja puszczam bucha bo tego wuchta zawsze Blant tu nie gaśnie, historie własne Każdy pisze, nikt nie ma na to wpływu oczywiście Co będzie w jego własnym liście Jesteśmy autorami tylko połowicznie Bo tak faktycznie to los dał nam dziś spory procent Dlatego wciąż owijam białym kocem Topy, nie po całości To moja jеst odskocznia od rzeczywistości Szukam miłości, zrozumienia, w życie w świеcie podłości Gdzie wieczny pościg Wszystko się zmienia, chyba na gorsze I obym nie miał racji o to proszę, o to proszę Tak, o to proszę, o to proszę O to proszę, o to proszę O to proszę o to proszę [Refren] Każdy tutaj ma swoją historię I mnóstwo z nią związanych wspomnień Ja chciałbym swoich nigdy nie zapomnieć Przeżywać życie godnie Żeby pozytyw został po mnie O to proszę, o to proszę Każdy tutaj ma swoją historię I mnóstwo z nią związanych wspomnień Ja chciałbym swoich nigdy nie zapomnieć Przeżywać życie godnie Żeby pozytyw został po mnie O to proszę, o to proszę [Zwrotka 2] Jak każdy doceń czasy, kiedy byłeś małym chłopcem A wszystko było proste takie wyniosłe Czy to pamiętam? Pamiętam owszem Raz czasy lepsze, raz czasy gorsze Pierdolę forsę i notoryczne braki Dawały się we znaki, o mało co nie zaliczyłem paki Wiecie chłopaki o co chodzi Latwiej wydaje się to co łatwiej przychodzi Ale uważaj może zaszkodzić Tobie i Twoim bliskim Pieniądz nigdy nie będzie dla mnie wszystkim Jak Glon pierdolę błyski, choć lubię zyski Bo są potrzebne ale obłędem nigdy nie będę zawładnięty Droga nie tędy i chociaż jestem wychowankiem nędzy To nie mam parcia, wciąż z życiem starcia Ważna jest tarcza, obrona szybki atak To Południowe Centrum Park strona Rataj Dzielnia bogata w doświadczenia jak każda inna zresztą I dobrze wiesz to Jednak przykrością złapać wiąż będę drapać papier Bo to na życie jest mój patent, bo to na życie jest mój patent [Refren] Każdy tutaj ma swoją historię I mnóstwo z nią związanych wspomnień Ja chciałbym swoich nigdy nie zapomnieć Żyć życie godnie Żeby pozytyw został po mnie Każdy tutaj ma swoją historię I mnóstwo z nią związanych wspomnień Ja chciałbym swoich nigdy nie zapomnieć Żyć życie godnie Żeby pozytyw został po mnie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Gandzior