Zabiorę Cię Tam

Lyrics
[Refren: Vito Bambino] Chcesz, zabiorę Cię tam, gdzie sny przychodzą za dnia Weź co mogę Ci dać, piękno się zbiera od lat [Zwrotka 1: Vito Bambino, Fukaj] Ona piękna (Whoop) Ona mmm, ona uuu, jej strój w szwach pęka Ona musi być z piekła (Whoop) Niczym duch, mnie traktuje, jakbym był z powietrza (Mmm) A jego dusza jest lekka (Whoop) Tylko ból ciągnie w dół, gdy Ciebie nie ma (Mmm) [Przejście: Vito Bambino] Przyjdą łzy Przyjdą znów Przyjdą sny Przyjdą znów [Refren: Vito Bambino] Chcesz, zabiorę Cię tam, gdzie sny przychodzą za dnia Weź co mogę Ci dać, piękno się zbiera od lat Powiedz, co bym musiał zrobić, żeby w głowie zamieszkać twej Powiedz, co wypada robić wtedy — zrobię, ja to zrobię Chcesz, zabiorę Cię tam, gdzie sny przychodzą za dnia [Zwrotka 2: Fukaj, Fukaj & Vito Bambino] Życie to jest przedstawienie, a ja nie mam maski I z Tobą jak blackjack'a gram — w otwarte karty Jak kocha to poczeka, no więc czekam Żebyś Ty przestała w końcu mnie traktować jako backup Jesteś każdym dźwiękiem w moim telefonie Bardzo boli, kiedy w szpilkach chodzisz mi po głowie, może Może kiedyś powiesz mi to samo, liczę na to bardzo Zobacz jak pasują nasze dłonie, więc nie puszczę nawet na noc jej Nie zobaczę twoich łez, obiecałem Ci to Lubisz kiedy leci jazz, kiedy leci Vito W dzień jesteś jak cień, w sensie bardzo blisko A w nocy boję się, bo to wszystko znikło Wiedziałem, że to jest prawdziwe Kiedy Twoje imię stało się nagle uczuciem dla mnie I kiedy je słyszę, no to biegnę, tyle ile sił mam Tak jak zakochany kundel, skarbie Wystarczy tylko słowo, że mi powiesz To zaraz będę obok i od razu Cię zabiorę Tam, gdzie można wejść tylko we dwoje Bo swoje oczy widzieć chcę, tylko patrząc w twoje [Refren: Vito Bambino] Chcesz, zabiorę Cię tam, gdzie sny przychodzą za dnia Weź co mogę Ci dać, piękno się zbiera od lat Powiedz, co bym musiał zrobić, żeby w głowie zamieszkać twej Powiedz, co wypada robić wtedy — zrobię, ja to zrobię Chcesz, zabiorę Cię tam, gdzie sny przychodzą za dnia
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Fukaj
- Vito Bambino