My to my

Lyrics
[Intro / Cuty / Scratche: DJ Mini] Morwa drzewo Cały czas, cały czas Do przodu Morwa drzewo Cały czas, cały czas [Refren: Wszyscy] My to my! Drzewo morwa – jedna całość My to my! W świecie, w którym liczy się wytrwałość O szczegóły dbałość, my to my! Zawsze gdy słowa i bit tworzą monolit My to my! Tak dziś, jak i przed laty My to my! W tym momencie nikt poza tym Dla własnej aprobaty, przez co trafiamy do sedna My to my! Co trzy głowy, to nie jedna [Zwrotka 1: Wigor] Daj Bóg, by żaden z nas nie zaniemógł, nie pomylił dróg I tym razem mógł przekroczyć triumfalny łuk Tam, gdzie nasz ursynowski gród, przydatny szczęścia łut Nie liczę na cud, prędzej na zbawienie, może nie od wszystkiego Co mogę nazwać utrapieniem, zatraceniem wszelkich cnót i wartości Moralnych dóbr tej ludzkości Upadek na sam spód to utrata dumy i godności Oznaka największej słabości, lekkomyślności w podjętych działaniach Od tego się wzbraniam, nie nakłaniam do fuszerki Odbiór bеz zakłóceń, żadne tam usterki (My to my!) Bywa, żе i nas czepiają się rozterki Taka natura ludzka, Bóg mi świadkiem Będę walczył do końca, nawet sił ostatkiem Wbrew temu, że cywilizacja chyli się przed upadkiem Zdrowy rozsądek odmawia posłuszeństwa Trza zachować w sobie resztkę człowieczeństwa [Zwrotka 2: Łyskacz] Jestem sobą, a nie tym, kogo ze mnie robią ludzie Zawsze cudze życie zdobią, pojąć tego nie mogą Że w moje życie wchodzą, w brudnych butach modzą Każdy chce się doszukać, rodzą Się wtedy mity, jako wciskane kity krążą, które cały czas się mnożą Do czego oni dążą i po co łżą? Nie wiem Ja dbam o bliskich i o siebie I jak najlepiej tylko potrafię A kogo, kurwa, to obchodzi, co ja robię prywatnie? Znasz mnie? Jak nie, to po chuj chałapą kłapiesz? Za słowa łapiesz i zupełnie niepotrzebnie Wychodzą z tego brednie Czasem świadomie, czasem bezwiednie Ale zazwyczaj niedyskretnie, wiedz że Ja to traktuję obojętnie i patrzę z góry Na wszystkie bzdury każdego, który W żałosny sposób próbuje dojść do głosu I wypowiada się na temat osób, których nie zna Że nawet pod przysięgą zezna, że tak jak mówi było A tylko w bani mu się uroiło (A tylko w bani mu się uroiło) [Refren: Wszyscy] My to my! Drzewo morwa – jedna całość My to my! W świecie, w którym liczy się wytrwałość O szczegóły dbałość, my to my! Zawsze gdy słowa i bit tworzą monolit (Cały czas, cały czas) My to my! Tak dziś, jak i przed laty My to my! W tym momencie nikt poza tym Dla własnej aprobaty, przez co trafiamy do sedna My to my! Co trzy głowy, to nie jedna [Przerwa / Cuty / Scratche: DJ Mini] Morwa drzewo Cały czas, cały czas Osiedlowa nuta Morwa drzewo Cały czas, cały czas [Zwrotka 3: Peper] Na to, co latami czekaliśmy Przecież nie bez trudu osiągneliśmy Chociaż to nie wszystko A początek też dawno już za nami Zawsze tacy sami I nie tylko wobec tych, którzy wobec nas pozostali też bez zmian Różne historie, przeżycia, sumienia Dalej gram, tak jak Wigor pierdolę chłam Ziomków przecież dobrze znam, nie od wczoraj Rację bytu ma tylko przyjaźń twardsza niż dąb ZZZ – Ząb za ząb, samo życie Dobra postawa to nie błąd, to znikąd się nie wzięło Kolejny etap, nie arcydzieło Nie wytłumaczę nic nikomu, gdy nie patrzy na to tak jak na to – z bliska Nie wystarczy, że pochodzi z blokowiska A z własnego w teledyskach nie zrobimy bronxu z podstawianymi ekipami Dup tabunami, wynajętymi furami Cóż to za powód jest do dumy? My to my, w końcu mamy własne rozumy, nie? [Zwrotka 4: Wigor] Tak powstają kolejne albumy Spożytkowane momenty zadumy Nieważne, by szalały za tym całe tłumy My to my, wciąż nie odpadamy z gry Dajemy radę, bynajmniej nieskazani na pogardę Wysoko trzymamy gardę, a ty szczerzysz kły? Czy naszą stronę trzymasz? – Wybór masz Nikt do niczego cię nie zmusza Wiarę dasz na słowo lub pozostaniesz nieufny Niech mej głowy to nie zaprząta Pomówmy teraz o nas – nasze życie to nie tylko muzyka Choć jej rezonans to o dźwięk dobra słyszalność Mocniejsze i słabsze strony, niezachwiana mentalność Ciągle unikając czarnego finału Lepiej człowiek trzymaj się z dala od przypału Nie chcę cię pouczać, życia nauczać Sam robię to na wyczucie Dobrze wiem, co to winnych poczucie To jak zatrucie, każdy jest podatny na zepsucie Kwestia silnej woli – trenuj ją, może to ci pozwoli Nie wpierdolić się w tarapaty Orient na wertepy, by nie ponieść znaczące straty Nie potknąć się i co gorsza nie odejść w zaświaty Moje podejście do sprawy opiera się właśnie na tym [Refren: Wszyscy] My to my! Tak dziś, jak i przed laty My to my! W tym momencie nikt poza tym Dla własnej aprobaty, przez co trafiamy do sedna My to my! Co trzy głowy, to nie jedna [Przejście / Cuty / Scratche: DJ Mini] Morwa drzewo [Outro: Wszyscy] Co trzy głowy, to nie jedna!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Peper Mor W.A.
- Łyskacz
- Wigor