Piekielna Planeta

Album cover art for "Piekielna Planeta" by Fu & Lukasyno & Marta EF

Fu & Lukasyno & Marta EF - Rap

Piekielna Planeta

2 Plays

Duration: 5:36

View Album

Lyrics

Language:

[Refren] Krew, zło, przemoc, nienawiść, gwałt, wojna, korupcja, śmierć - patrz Łzy, płacz, lament, wstrząs Człowieku dość, człowieku dość, człowieku dość, dość... [Zwrotka 1] Lucyfer, oczy dobrane te To ma złą, czasem dobrą zaletę Fu i Lukasyno ujawnia tą tandetę Jak [?] ujawniam szczegółów trzymanym oddechem Spójrz na ten świat, który spada na psy Wielki świat, o którym Ty śnisz koszmarne sny Przemijam po drodze jak czarna kareta Długo zna planeta, przerażliwa wendeta, tandeta Na wielkim polu walki, zło swoje żniwo zbiera Dobro umiera, śmierć ręce wciąż zaciera To nie rozpacz, jak ciężar Tony Hamera Na asfalcie odciski, jak na papierach w kartotece Dwa (dwa) zgnieć, tak My urodzеni by żyć, żeby przetrwać Po niczym zdeptać tе ścierwa, które nie chcą poprzestać Zaprzestać wojny, zobacz CNE powtórki Kto pociąga za sznurki. Subordynacja, manipulacja Między światowa, taa (taa) izolacja O ciemnych interesów przykryłka by osiągnąć sukces Poczujesz forsę, jeszcze więcej chcesz Lecz hola, hola, uważaj bo wkrótce Zatopisz się we własnej łodce Poczujesz pustkę, ktoś oszacował Twoje zarobki Ludzie, interesy, zasady Próżno rzuca porządki, wedle fałszywych praw ludzkich Powaga kłamie, tak mi dopomóż Bóg Mam własne zdanie, prawdy szukanie w tym całym bałaganie Mam swoje miejsce, mam swoje powołanie Bo widzę i słysze, krzyk o pomoc wołanie Patrze na planete zła i widzę... [Refren] Krew, zło, przemoc, nienawiść, gwałt, wojna, korupcja, śmierć - patrz Łzy, płacz, lament, wstrząs Człowieku dość, człowieku dość, człowieku dość, dość... [Zwrotka 2] Strach przed wojną rośnie jak w Iraku Spakuj wszystko, uciekaj stąd dzieciaku Prawdy z moich ust teraz posmakuj Twoje oczy zło z telewizji wchłaniają Przedostają się bezpośrednio do mózgu Wyrzuć to z siebie, po to daję ciekawości po pysku Słuchaj władzy, ukrytej za maską Nie dyskutuj. Możesz popatrzeć lecz nie dotykaj Możesz zdechnąć lecz nie uciekaj Nikt i tak Ciebie nie będzie nikt pamietać Mogą Cię zdeptać, na tym niepoprzestać To bolesne, prawo świata, musisz sie z tym przespać [Refren] Krew, zło, przemoc, nienawiść, gwałt, wojna, korupcja, śmierć - patrz Łzy, płacz, lament, wstrząs Człowieku dość, człowieku dość, człowieku dość, dość... [Zwrotka 3] Tu gdzie życie kręci się wokół zeta Brat Twoim wrogiem, bogiem moneta Zza krat spogląda nie jeden dobry chłopak Przekleństwo, co wydaje sie nigdy nie mieć końca Tu gdzie wojna, najlepszym biznesem Czeczenia, Afganistam, Irak, co jeszcze? Ilu matkom odjebią syna, zrobia kalekę Od miecza zginął ten, co wojował mieczem Tu gdzie przy korycie, post komunistyczna partia Korupcja za korupcją, rząd, policja, mafia Feragonia, fere, aż słuchać się nie chce Ślepcem ten, co powiedział, że zycie jest piękne O koleszcze co wybrał dilerkę, by pomóc matce Psy go pizdnęły, gdy kręcił joefa na klatce Trzy dni temu stracił pracę przez redukcję etatu Nie właściwe miejsce w niewłaściwym czasie, czy fatum Przykładów więcej o kimś? Już na Afrykę Tam już dzieciaki z kałachami walczą o życie Tu żal, część ludności zarażona hivem Brak żywności, głód, nie jest mitem Wiadomości wciskają lipę. Bośnia, Kosowo, Grozdny Ludobójstwo, gwałty, mordy, masowe groby Kobiety z dziećmi z dziurami w tyle głowy w rowie Planeta, w którą piekło zamienił człowiek [Refren] Krew, zło, przemoc, nienawiść, gwałt, wojna, korupcja, śmierć - patrz Łzy, płacz, lament, wstrząs Człowieku dość, człowieku dość, człowieku dość, dość... [Outro] Rozejżyj się, co człowiek robi To zło, konflikty, niepewność jutra Decyzje nieroztropne, a co dalej? Rozejżyj się, co człowiek robi Miłość sprzedawana, pieniądz kochany Świat prokreacji, brak tolerancji Weź się zastanów

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Fu
  • Lukasyno