Zawsze chciałem być

Lyrics
[Zwrotka 1: Frank Leen] I słyszę kolejny raz, że wszystko robię na opak Marnuję ten cenny czas swój i innych dookoła Czemu nie mam dziewczyny, szkoda, taki ładny chłopak Minęło parę lat, na bani mam luz już, jestem taki sam Chodzę z głową w chmurach, bo [Refren: Frank Leen] Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być [Zwrotka 2: Szczyl, Frank Leen] Bezwstydny, niebystry, sadysta, sadyści, ulice nawiści i nienawiści Bezwstydny, niebystry, sadysta, sadyści, ulice nawiści i nienawiści Bij mnie, bądź mi, z głowy mojej wy-wy-wybij mi mnie Uciekają myśli, szybuję, bezmyślnie, kroją mnie Nie martw się, dobrze jest, i tak nie chcę być tym kim się stałem Wiesz, chciałbym pragnąć mnie tak jak pragnę cię Nie, nie, nie, nie, nie umiem, nie [Refren: Frank Leen] Zawsze chciałem być kimś innym Zawsze chciałem być kimś innym Zawsze chciałem być kimś innym Zawsze chciałem być kimś innym Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być) Zawsze chciałem być kimś innym (Zawsze chciałem być, zawsze chciałem być)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...