Totalne zaćmienie

Franek & WTM (Wyszkowski Tok Myślenia) & CBR & Pęku & Bartosz Endefis - Rap
Totalne zaćmienie
0 Plays
Duration: 5:01
Lyrics
[Zwrotka 1: CBR] Wiem, sporo nie wiem, lecz co dzień się uczę Na raz ciąglę próbuję używać znanych mi sztuczek I gdyby nie rozsądek, dawno byłbym trupem Jedni stoją przed sądem, drudzy grzeją puchę Wiem, sporo nie wiem, jadę do studia, nie na studia Wciąż przeraża nas fakt zagadkowego jutra Myśli zaćmiewa strach, pozostaje po nich pustka Dźwigamy niewiedzy ciężar, pod którym ciężko ustać [Zwrotka 2: Sqrzak] Wiem, sporo nie wiem, tu sens, skoro nie wiem O sobie wszystkiego, bo ja można nie znać siebie Póki zaćmienie na chwilę, potem rozbłysk Na wiedzę ciśnienie, chociaż wiem, sporo nie wiem Wokół kłamstwa, nie wiesz, czym cię karmią Uśmiechnięte prezenterki sprzedały duszę dawno Iść na dno jak wszyscy, co innego mówi instynkt Wiem, sporo nie wiem, ale rozsądek błyszczy [Refren: Franek] Wiem, sporo nie wiem, wiem, wiem, sporo nie wiem Gwiazdy tańczą na niebie i ten blask to nie Eden Wiem, sporo nie wiem i nie jestem pewien wcale Szukam logiki, a galaktyki bliżej niż dalej Wiem, sporo nie wiem, czasem wiem, nie mam racji To totalne zaćmienie, tu jest szum informacji Wiem, sporo nie wiem, chociaż wiem, co się liczy To totalne zaćmienie versus głów tajemnicy [Zwrotka 3: Fabster] Wiem, wiem, sporo nie wiem, gdy przychodzi znów w potrzebie Ja doprosić się nie mogę, wciąż czemu tego nie wiem Te koleje losu mi rysują obraz i sprowadzam się na ziemię Patrzę w niebo, tyle pytań, chyba zaraz coś rozjebię Jestem pewien, to nie Eden, lecz to daje dziś nadzieję Czy to koks i wóda? Nie, to życia złodzieje Czasem lepiej wiedzieć mniej - to dewiza numer jeden W ręku kamyk zielony, jadę przed siebie [Zwrotka 4: Mączak] Pijany spacer, niosą mnie nogi, mnożą drogi Nałogi sprowadzają życie na poziom podłogi Wiem, wiem, sporo nie wiem, żyjąc w krainie fobii Do szpiku przesiąkamy treścią ideologii Obserwuję i szukam analogii w codzienności 365 dni w roku pięści w gotowości Przez całe życie ludzie szukają możliwości A wiedza to całkiem nowy poziom świadomości [Zwrotka 5: Pęku] Totalne zaćmienie jak VETO nigdy w zapomnienie Mym na życia arenie, wiem, na dupie na siedzenie Daje tyle, co nic, bo skończyło branie w komis A życie na nas wymusza coraz to nowy kompromis To nic, chwila spokoju, nim telefon znów zadzwoni Nim to, co złe, pozostawi kolejny anonim Każdy po coś goni, amba, był jak na dłoni Ten plan dał zaskoczenie, teraz pod życia dyktanda [Refren: Franek] Wiem, sporo nie wiem, wiem, wiem, sporo nie wiem Gwiazdy tańczą na niebie i ten blask to nie Eden Wiem, sporo nie wiem i nie jestem pewien wcale Szukam logiki, a galaktyki bliżej niż dalej Wiem, sporo nie wiem, czasem wiem, nie mam racji To totalne zaćmienie, tu jest szum informacji Wiem, sporo nie wiem, chociaż wiem, co się liczy To totalne zaćmienie versus głów tajemnicy [Zwrotka 6: Franek] Wiem, sporo nie wiem, choć mam chemię na ulicach Tu szaleje Mendelejew no i jego tablica Wiem, sporo nie wiem, choć mam tutaj cały słownik Ten sam, co dla ciebie i tysięcy nam podobnych Wiem, sporo nie wiem, choć tu ciężka jest szkoła Tutaj liczy się długi, co drugi zna się na ziołach Wiem, sporo nie wiem, reszta to tylko domysł Pomyśl, my, drzewa, domy, wszystko atomy Wiem, sporo nie wiem, choć mam tutaj etykę Matematykę w stylu anyway ticket Ej, sporo nie wiem, choćbym mógł, więc się uczę I znam tu parę sztuk, co się znają na sztuce Wiem, sporo nie wiem, chociaż biegłem do ognia Wiesz, ale nie wiem, czy to socjologia Wiem, sporo nie wiem, to totalne zaćmienie Ale wiesz, najmądrzejszy pierwszy walnie kamieniem [Zwrotka 7: Bartosz] Im więcej czytam, tym jeszcze mniej chwytam Totalne zaćmienie przykrywa cieniem, już nie pytam Nie wiem, o co pytać kogo, mnogość Teorii wszechwiata nie ogarniam, choć ruszam głową Atomy już nie są sobą, są kwarkami Granice świata wcale nie są granicami A świat nie jest sam, jest pomiędzy światami Znamy tę siostrę ziemię, którą kiedyś zamieszkamy Tyle [Refren: Franek] Wiem, sporo nie wiem, wiem, wiem, sporo nie wiem Gwiazdy tańczą na niebie i ten blask to nie Eden Wiem, sporo nie wiem i nie jestem pewien wcale Szukam logiki, a galaktyki bliżej niż dalej Wiem, sporo nie wiem, czasem wiem, nie mam racji To totalne zaćmienie, tu jest szum informacji Wiem, sporo nie wiem, chociaż wiem, co się liczy To totalne zaćmienie versus głów tajemnicy
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- CBR
- Sqrzak
- Fabster
- Mączak
- Pęku
- Franek
- Bartosz Endefis