Nie chce tego hip hop

Album cover art for "Nie chce tego hip hop" by Floral Bugs

Floral Bugs - Rap, Po Polsku

Nie chce tego hip hop

0 Plays

Duration: 2:38

View ArtistView Album

Lyrics

[Tekst piosenki "Nie chce tego hip hop"] [Intro] Ehkh Słuchaj, czy ja dobrze zrozumiałem, że po najlepszej swojej sprzedaży i po wstaniu z kolan masz zamiar nagrać numer, może nawet i album, w którym ciśniesz ludzi i rap, bo parę numerów nie siadło albo spadła na nie krytyka? Tymek, kurwa, nie pchaj się w to, czasy się zmieniają, rap idzie do przodu, ludzie nagrywają z różnych branży - Wstałem dopiero... [Zwrotka 1] Yo, obudziłem się w czwartek myśląc, że idę do szkoły A mi stawiają jedynkę, nie w dzienniku, a na OLiS Parę numerów z "Kłamczucha" do dziś pływa w morzu pomyj Wszystkie pisałem z serducha, jak nie siada, to się porycz Jestem Bugs i wróciłem jak po swoje Oddam rap jak się znudzę, jak zajechaną konsolę A ten styl jak toxic, bo po romansach z autotune'm Ciągle wracam wiedząc, że nigdziе się tak nie poczuję To ten typ od "Kłamczucha" i ten typ od "Czеmu Bugs?" Którego lubisz posłuchać, kiedy robi to, co znasz Kiedy zmienia się stylówa chętnie oplujesz mu twarz Tylko nie na autotunie, proszę nie rób tego nam A co ja Wam zrobiłem? Zabiłem Wam dziewczynę? Czy nagrałem piosenkę co trochę inaczej płynie? I to jest serio powód za który mnie tak skreśliłeś? To nie żałuję obu, dobrze, że z Tobą nie żyje Pewien hejter powiedział coś mądrego jeden raz Jakoś tak "bla bla bla bla bla bla bla" Kurwa, nie wiem, kiedy to dotrze do ***** Cię znajdę, Bugs jesteś już innym człowiekiem [Refren] Oni by chcieli, żebym odszedł Bym zniknął już na dobre Zaproszę Was na pogrzeb tych snów Ha, ha, ha Oni by chcieli, żebym zniknął Lecz nie chce tego hip hop Więc sorry, ale jeszcze nie dziś Ha, ha [Zwrotka 2] Nie podpisałem się z majorsem i nie podpiszę długo Nie żeby dzwonili, ale wers brzmi grubo Nie wiem czy to ta twarz, czy jestem aż tak przeciętny Coś muszę robić dobrze, jestem trzeźwy od mie—, kurwa, trzeźwy od miesięcy, nie? Zacznij stawiać mi pomniki, a nie drinki, chamie Bo od kiedy pić przestałem wolę w życiu rzeczy stałe To mój nowy stan skupienia, w który przeszedłem dość płynnie Dwanaście to mam kroków na codzień, jak dań w wigilię Kupowałem rap grze róże i pisałem czułe słówka Gdy inni klepali w dupę i pytali czy się rucha A że ta uwielbia chamów, właśnie z nimi szła do łóżka A mi dawała buziaka i to nawet nie przy ludziach Patrząc na to ilu ludzi z poza kultury hajs robi To nawet się nie ma co jej pytać czy trzeba z nią chodzić Więc zróbcie przejście, teraz moja kolej, synu Która potrwa dłużej niż to przysłowiowe pięć minut [Refren] Oni by chcieli, żebym odszedł Bym zniknął już na dobre Zaproszę Was na pogrzeb tych snów Ha, ha, ha Oni by chcieli, żebym zniknął Lecz nie chce tego hip hop Więc sorry, ale jeszcze nie dziś Ha, ha [Zwrotka 3] (To co, zajebiesz na koniec?) Mam parę numerów, jak parę naboi By paru raperów wyjebać z ambony Za parę papierów chcą parać się szony Lecz paradoksalnie, nie wyczuli pory Paradygmatycznie pierdolę te plony Nie puszczam pary, jak statek parowy Co utracił parę, parenaścię godzin temu Dalej mnie widzisz w podziemiu? (Ha!)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Floral Bugs